W polskim eksporcie rośnie znaczenie piwa bezalkoholowego, którego głównymi odbiorcami są Francja, Węgry i Włochy. Polska jest 4. producentem tego trunku w Unii Europejskiej.

– Polskie piwo spełnia wszystkie warunki, aby stać się ambasadorem naszej żywności na zagranicznych rynkach. Coraz większą popularność zyskują piwa bezalkoholowe. Ten segment rynku rozwija się w bardzo szybkim tempie i ma przed sobą dużą przyszłość. To wszystko bardzo nas cieszy i świadczy o tym, że Polska dołączyła do krajów środkowej i zachodniej Europy, w których kultura piwna stoi na bardzo wysokim poziomie – mówił portalowi FPG24.PL pod koniec 2019 r. Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego „Browary Polskie”. I nie pomylił się. Segment polskiego piwa bezalkoholowego, podobnie jak piwa „procentowego”, od pewnego czasu systematycznie podbija świat.

Analitycy Polskiego Instytut Ekonomicznego w specjalnym raporcie, jaki ukazał się w mijającym tygodniu, zwrócili uwagę, że w 2021 r. polski eksport piwa utrzymuje tendencję rosnącą. W pierwszych czterech miesiącach br. zagraniczna sprzedaż piwa ze słodu (w ujęciu wartościowym) wzrosła o 3 proc. rdr, a piwa bezalkoholowego – aż o 27,7 proc.

Jak zaznaczyli autorzy analizy, Polska jest drugim w UE, po Niemczech, producentem piwa ze słodu i jego 14. eksporterem na świecie. Wielkość produkcji sprzedanej w 2019 r. wyniosła, według Eurostatu, 3,9 mld litrów, co oznacza, że co dziewiąte piwo w Unii Europejskiej zostało wyprodukowane w Polsce. „Jednocześnie jesteśmy 4. w Unii producentem piwa bezalkoholowego, z produkcją sprzedaną w wysokości blisko 165 mln litrów” – wskazano w analizie opublikowanej w najnowszym wydaniu „Tygodnika Gospodarczego PIE”. Zauważono, że większość produkowanego w polskich browarach piwa trafia wprawdzie do konsumpcji wewnętrznej, ale od kilku lat w obu kategoriach napojów rośnie ich eksport z Polski. „W 2020 r. udział Polski w światowym eksporcie piwa słodowego wyniósł 1,6 proc. i był o 0,3 pkt. proc. wyższy niż rok wcześniej” – zauważono.

Mimo pandemii wartość polskiego eksportu piwa ze słodu wzrosła w 2020 r. o 13,1 proc. w porównaniu z 2019 r. „To bardzo dobry wynik zważywszy na ograniczenia w funkcjonowaniu sektora hotelarsko-gastronomicznego (HORECA)” – ocenił PIE. Zwrócono uwagę, że w ub.r. Polska sprzedała za granicę 404,6 mln litrów o wartości 212,2 mln euro. Głównymi nabywcami polskich piw byli Holendrzy (w 2020 r. odpowiadali za 14,3 proc. wartości polskiego eksportu tego trunku) oraz Niemcy (12,1 proc.) i Włosi (8,5 proc.). Ważnymi odbiorcami byli także Węgrzy, Francuzi, Brytyjczycy i Irlandczycy. W pierwszej dziesiątce największych odbiorców polskiego piwa ze słodu znalazły się też kraje pozaeuropejskie: Korea Południowa (7 proc. wartości sprzedaży), Chiny (5,9 proc.) i USA (3,6 proc.) – wymieniono, powołując się na dane GUS. „Szczególnie dynamicznie rośnie sprzedaż piwa słodowego do Chin – w 2020 r. jej wartość była ponad czterokrotnie większa niż rok wcześniej” – zauważyli analitycy.

Jak zaznaczono, w polskim eksporcie rośnie też znaczenie piwa bezalkoholowego. „W latach 2017-2020 jego zagraniczna sprzedaż wzrosła o ok. 125 proc. (z 18,7 mln litrów w 2017 r. do 42 mln litrów w 2020 r.), zaś wartość eksportu w tym okresie zwiększyła się o 199 proc. (z 7,8 mln euro do 23,3 mln euro)” – zaznaczono. Piwo bezalkoholowe ze znakiem „made in Poland” trafiło do ponad 60 krajów świata, a blisko połowa jego dostaw(49,6 proc.) przypadła na Francję. Ważnymi odbiorcami były też Węgry (17 proc.) i Włochy (11 proc.).

Analitycy zwrócili uwagę, że Polska importuje cztery razy mniej piwa niż go eksportuje. W 2020 r. do naszego kraju sprowadzono ok. 106 mln litrów piwa ze słodu o wartości 68,5 mln euro oraz ok. 3 mln litrów piwa bezalkoholowego wartego 2,6 mln euro. „Najwięcej piwa ze słodu trafiło do Polski z Czech (ok. 36 proc. całości dostaw), Niemiec (29 proc.) i Meksyku (14 proc.)” – wyliczono.

W ocenie autorów analizy tendencja wzrostowa w eksporcie polskiego piwa będzie się utrzymywać w kolejnych miesiącach tego roku, co może oznaczać nowy rekord w eksporcie obu rodzajów trunku z Polski. „Szczególnie perspektywicznym produktem dla polskiego eksportu jest piwo bezalkoholowe, którego konsumpcja z roku na rok w wielu krajach systematycznie rośnie, co jest związane ze zmianą stylu życia” – podsumowano.