Zaraz po rozpoczęciu Rosyjskiej inwazji na Ukrainę Gazprom ogłosił podpisanie umowy na budowę nowego gazociągu do Państwa Środka.

Pierwsze informacje o tym projekcie pojawiały się już wcześniej i był on znany jako „Power of Siberia 2”. Obecnie występuje pod nazwą Sojuz Wostok. Nowy gazociąg ma zapewnić dostawy na poziomie 50 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Będzie prowadził ze złóż na Półwyspie Jamalskim, położonym nad Morzem Karskim, skąd przez Mongolię trafi do Chin.

Oznacza to, że gazociągiem tym popłynie surowiec z tych samych złóż, które dotychczas były używane do zapewnienia przesyłu przez gazociąg jamalski (przebiegający przez Białoruś i Polskę) oraz w mniejszym stopniu przez Nord Stream, po dnie Bałtyku do Niemiec.

Termin ogłoszenia zawarcia porozumienia w sprawie nowego gazociągu nie jest przypadkowy. Rosja dąży do dywersyfikacji odbiorców swoich surowców w perspektywie kolejnych sankcji, które mogą zostać nałożone przez europejskie kraje.

bloomberg.com

Poprzedni artykułRząd chce płacić Polakom przyjmującym uchodźców
Następny artykułWojna na Ukrainie ponownie odkłada w czasie unijny Pakt Stabilności