Luka płacowa między kobietami a mężczyznami w Polsce wynosi 8,5 proc. i jest niższa niż średnia w Unii Europejskiej, która jest na poziomie 5,6 proc. – wynika z danych Eurostatu.

Pexels.com

Statystyki te dotyczą kobiet i mężczyzn zatrudnionych na tych samych stanowiskach i wykonujących te same obowiązki. RMF FM wskazuje, że w całej UE kobiety zarabiają średnio o 14,1 proc. mniej od mężczyzn.

Najmniejsze różnice w tym zakresie istnieją w Luksemburgu (1,3 proc.), Rumunii (3,3 proc.), we Włoszech (4,7 proc.) i w Belgii (5,8 proc.). Najgorzej natomiast jest w Estonii (21,7 proc.), na Łotwie (21,2 proc.), w Austrii (19,9 proc.) i w Niemczech (19,2 proc.).

RMF FM podkreśla, że według Eurostatu luka płacowa w UE jest większa w sektorze prywatnym niż w publicznym. Dla przykładu w Polsce, w sektorze prywatnym, mężczyźni zarabiają o 15,7 proc. więcej od kobiet, a w sektorze publicznym 3,8 proc. Luka płacowa w sektorze prywatnym jest niższa tylko w Bułgarii, Słowenii, Finlandii i Łotwie.

Polska już od 5 lipca 2006 r. zakazuje różnicowania płac między kobietami i mężczyznami na poziomie indywidualnym.