Rząd chce znowelizować Kodeks pracy, aby m.in. umożliwić pracodawcom zatrudnianie ludzi na stałe na pracę zdalną.

Pexels.com

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej zaprezentowało już nawet projekt zmian w tym zakresie, które mają umożliwić pracodawcom – w uzasadnionych przypadkach – wprowadzenie prewencyjnej kontroli pracowników na obecność w ich organizmach alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu, a także wprowadzenie regulacji dotyczących pracy zdalnej jako rozwiązania stałego. Według resortu nowelizacja jest konieczna, aby wyjść naprzeciw potrzebom pracowników i pracodawców.

Jeśli chodzi o pracę zdalną, to w ocenie skutków regulacji wyjaśniono, że w związku z epidemią COVID-19 tego typu forma wykonywania obowiązków znacząco się rozpowszechniła, ale odbywało się to na podstawie przepisów mających zastosowanie tylko przez okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, oraz przez okres 3 miesięcy po ich odwołaniu.

„W związku z tym pojawiły się liczne postulaty, zarówno od pracowników, jak i od organizacji pracodawców, które dostrzegły zalety tej formy wykonywania pracy, aby pracę zdalną wprowadzić jako rozwiązanie stałe, tj. w ramach Kodeksu pracy (…)” – podkreślono w OSR. „Obowiązująca przesłanka regularności wykonywania pracy w formie telepracy, z uwagi na jej nieostrość, budziła zawsze wiele wątpliwości interpretacyjnych. Ponadto, jak pokazała praktyka, wymóg regularności stanowił istotne ograniczenie dla upowszechnienia się tej formy wykonywania pracy i jej użyteczności, przez eliminację możliwości wykonywania telepracy w sposób nieregularny” – dodano.

PAP

Poprzedni artykułNasza sytuacja finansowa jest coraz gorsza
Następny artykułPrawo karne w służbie elit, czyli o systemie no fault