W ciągu ostatniego roku znacznie podrożały nowe auta i trend ten może się utrzymać – poinformowała „Rzeczpospolita”.

Pexels.com

Według danych Instytutu Samar średnia cena nowego samochodu wyniosła w sierpniu br.  153,6 tys. zł i była o 13,9 proc. wyższa niż rok temu. Co więcej, nic nie wskazuje na to, aby trend ten miał się odwrócić, a według raportu „MotoBarometr 2022. Nastroje w automotive w Europie” w ciągu najbliższego roku nowe samochody podrożeją o 20 proc. Wzrost cen to skutek pandemii oraz agresji Rosji na Ukrainę.

– Ze wzrostem cen samochodów mamy do czynienia od kilku lat, jednak pandemia i wojna mocno go przyspieszyły – powiedział „Rzeczpospolitej” członek zarządu Exact Systems Jacek Opala. – Nie możemy też zapomnieć o innych czynnikach, jak unijne regulacje w zakresie emisji spalin, którym muszą sprostać producenci.

Jeszcze bardziej czarny scenariusz przedstawiają analitycy platformy sprzedażowej Carsmile, którzy twierdzą, że w skali roku nowe auta mogą podrożeć nawet o 35 proc. Wszystko z uwagi na dodatkowe koszty związane z zakupem samochodu, jak ubezpieczenie OC i AC, serwis czy wymiana opon. Wszystkie te elementy drożeją.

Cytowany przez „Rz” Dariusz Balcerzyk z Instytutu Samar zauważył natomiast, że w sierpniu 2022 r. przeciętny Polak musiał przeznaczyć na zakup nowego auta aż 33 miesięczne pensje, czyli o dwie więcej niż w styczniu 2018 r.

PAP/Rzeczpospolita

Poprzedni artykułKolejny rekord na kolei. Tym razem chodzi o zboże
Następny artykułŁódzkie zaprasza na wyjątkowe Forum