fbpx
czwartek, 23 maja, 2024
Strona głównaKrajSamorządy pomagają bankrutującym restauratorom

Samorządy pomagają bankrutującym restauratorom

Długi przedsiębiorców, którzy nie mogą prowadzić swobodnie działalności z powodu obostrzeń epidemicznych rosną z miesiąca na miesiąc. Coraz więcej miast próbuje im pomóc zwalniając z tych opłat, które są w ich gestii.

Rada Miejska w Koszalinie obniżyła o 90 procent opłatę za zajęcie pasa drogowego na ogródki gastronomiczne. Zwolniła też z „kapslowego” restauratorów sprzedających alkohol w tzw. miejscu spożycia. Coraz więcej miast próbuje ulżyć przedsiębiorcom, którzy stanęli wobec widma bankructwa.

Stołeczni radni podjęli z kolei decyzję, że placówki gastronomiczne nie zapłacą w tym roku drugiej raty za koncesję na alkohol. Zwolnieni będą z tego zobowiązania przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych na miejscu. Ci natomiast, którzy zapłacili już za cały rok z góry, dostaną zwrot jednej trzeciej wpłaconej kwoty.
Uchwała nie dotyczy jednak handlujących alkoholem do spożycia poza miejscem sprzedaży. Przedsiębiorca musi też złożyć oświadczenie na piśmie, określając wartość swojej sprzedaży do końca stycznia bieżącego roku.

Ulgi w opłacie koncesyjnej

Zapłacić można jednorazowo za cały rok lub w trzech równych ratach. Wysokość opłaty za zezwolenia na sprzedaż alkoholu uzależniona została od zawartości procentowej napojów wyskokowych i wartości obrotu nimi – w skali całego roku. A zatem: za koncesję na napoje do 4,5 proc. zawartości alkoholu trzeba zapłacić 525 zł – o ile obrót przekroczył 37,5 tys. zł (o 1,4 proc. od ogólnej sprzedaży). Taka sama jest stawka za zezwolenie na sprzedaż alkoholu 4,5-18 proc. – nie dotyczy jednak piwa. Z kolei za koncesję na alkohol powyżej 18 proc. należy zapłacić 2100 zł, a jeśli jego sprzedaż w roku przekracza 77 tys. zł, dodaje się do niej 2,7 proc. ogólnej wartości sprzedaży.

Również restauratorzy z Piotrkowa Trybunalskiego, sprzedający alkohol w miejscu spożycia, zostali zwolnieni z części opłaty za jego sprzedaż. Natomiast radni Sopotu podjęli uchwałę zwalniającą właścicieli lokali gastronomicznych w tym mieście z obowiązku płatności drugiej raty koncesji za sprzedaż alkoholu. W Słupsku przedsiębiorcy z branży gastronomicznej i hotelarskiej nie muszą opłacać dwóch rat za koncesję na sprzedaż alkoholu w 2021 roku; pod warunkiem jednak, że pierwszą ratę lub opłatę za cały 2021 rok wnieśli do 31 stycznia.
W Poznaniu termin opłacenia rat za zgodę na sprzedaż alkoholu przez właścicieli lokali gastronomicznych został przedłużony do 30 września. Wysokość opłaty uzależniono – tak jak w wielu innych miastach – od wartości sprzedaży napojów alkoholowych w poprzednim roku, a restauratorzy mogą ją płacić jednorazowo lub w trzech ratach.

Zakaz prowadzenia działalności gastronomicznej obowiązywał już w zeszłym roku; między 14 marca a 18 maja i od 24 października do końca roku. Kolejny lockdown przyczyni się do rujnowania wielu biznesów, więc chociaż pomoc samorządów dla przedsiębiorców mogłaby być większa, takie działania zasługują na uznanie.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Polacy przestali się bać i pokochali… pożyczki

Banki, SKOK-i i firmy pożyczkowe od kilku miesięcy zbierają solidne żniwo. Polacy zadłużają się coraz szybciej i na coraz większe kwoty.
2 MIN CZYTANIA

Polacy należą do europejskich pracusiów

Od lat systematycznie rośnie w Unii Europejskiej odsetek pracujących osób w wieku produkcyjnym. Polska zajmuje w tym aspekcie jedno z czołowych miejsc w UE.
2 MIN CZYTANIA

Blisko 67 proc. Polaków odczuwa syndromy depresji. Ile traci na tym gospodarka?

Jak wynika z najnowszego raportu, obecnie 66,6 proc. dorosłych Polaków odczuwa przynajmniej jeden z syndromów najczęściej kojarzonych z depresją. Autorzy badania ostrożnie szacują, że gospodarka traci na tym ok. 3 mld zł rocznie. I to wyliczenie zakłada tylko nieobecność w pracy osób doświadczających epizodów depresyjnych i zaburzeń depresyjnych nawracających.
5 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA