fbpx
poniedziałek, 26 lutego, 2024
Strona głównaArchiwumSkandal w Hiszpanii. Rząd grubo przepłacił za fałszywe testy na koronawirusa

Skandal w Hiszpanii. Rząd grubo przepłacił za fałszywe testy na koronawirusa

Wiadomo już, ile rząd hiszpański wydał na fałszywe szybkie testy w celu wykrycia koronawirusa, które kupił od chińskiej firmy za pośrednictwem zaufanego hiszpańskiego dostawcy: 26 euro za sztukę. Cena trzykrotnie wyższa od obecnie stosowanych testów, które są legalne, certyfikowane i oczywiście znacznie bardziej niezawodne.

Ponad miesiąc po złożeniu zamówienia na pierwsze testy i trzy tygodnie po ich otrzymaniu i sprawdzeniu, że dają fałszywe wyniki, Ministerstwo Zdrowia w końcu ujawniło koszty tej chybionej transakcji. A testy, które otrzymał w zamian, gdy zwrócił pierwszą dostawę, również okazały się mało wiarygodne.

Umowa resortu Salvadora Illi z chińskim producentem zawarta za pośrednictwem madryckiej firmy Interpharma opiewała na 17,1 miliona euro brutto. Każdy z 659 000 testów kosztował 26 euro. Rząd zapłacił już pośrednikowi 6 milionów euro netto jako zaliczkę, której jeszcze nie odzyskał.

Szybkie testy stosowane obecnie w regionach autonomicznych Hiszpanii kosztują mniej niż 8 euro, czyli mniej niż 1/3 ceny tych fałszywych.

Interpharma zapewniła, że ​​chińska firma, od której kupiła testy, Shenzhen Bioeasy Biotechnology, miała „w momencie zawarcia umowy licencyjnej” certyfikat europejskiego znaku CE i TÜV. Jednakże kiedy Ministerstwo Zdrowia je przetestowało, wykryło czułość w wysokości 30%, zamiast minimum 80% czułości szybkich testów na przeciwciała. Dodatkowo poinformowano, że dostawca nie był licencjonowany.

Cena jest szokująca, zwłaszcza w porównaniu z testami, które są obecnie stosowane w regionach autonomicznych i które zostały również zakupione przez rząd. Zakupione później 5 030 000 zestawów diagnostycznych kosztowało 38,7 milionów euro, czyli jeden test kosztował 7,69 euro ( mniej niż jedną trzecią kosztów pierwszych 659 000 testów).

Tych pięć milionów zestawów jest używanych do szybkiego wykrywania Covid-19. Mają poziom czułości między 64% a 80%, Zostaną również wykorzystane w badaniu seroprewalencji (badania seroprewalencji polegają na zbadaniu poziomu przeciwciał osób należących do próby wybranej z populacji i określeniu proporcji osób, u których poziom przeciwciał przekracza określony próg lub pozostaje w określonym przedziale), które rząd hiszpański planuje wkrótce rozpocząć i którego wyniki mają posłużyć do oszacowania czasu zniesienia restrykcyjnych ograniczeń stanu nadzwyczajnego. Testy te są uzupełniane o testy genetyczne PCR w przypadkach, w których wynik jest ujemny, aby upewnić się, że dana osoba nie ma wirusa.

W sumie Hiszpania wydała dotychczas 350 milionów euro na środki medyczne do walki z pandemią koronawirusa. Do tej pory w Hiszpanii wykryto ponad 200 000 przypadków zakażenia, ponad 21 000 osób zmarło. Większość wydatków dotyczy zakupu masek, w które rząd zainwestował 251 milionów euro. Kosztowały od 51 centów do 3,56 euro za sztukę, w zależności od typu.

Maseczki były również źródłem problemów Ministerstwa Zdrowia. Początkowo rząd, w celu dokonania scentralizowanego zakupu (realizacja zajęła aż trzy tygodnie), zabraniał dostawcom sprzedaży maseczek do regionów autonomicznych. Dopóki nie zezwolono na sprzedaż bezpośrednio do poszczególnych regionów Hiszpanii, maski były rzadko używane w szpitalach, za które odpowiedzialne są autonomiczne rządy. Hiszpania jest jednym z krajów o największej liczbie zakażonych medyków.

Źródło: economiadigital.es

INNE Z TEJ KATEGORII

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

Green Gas Poland 2023

Green Gas Poland to jedyna konferencja branżowa organizowana przez pracodawców sektora biogazowo-biometanowego. Zagadnienia branżowych centrów umiejętności, międzynarodowych projektów Erasmus+ oraz zapobiegania ekoterroryzmowi to najważniejsze tematy tegorocznej edycji, która odbyła się w pierwszej połowie grudnia w Warszawie.

Złota era Bartosza Zmarzlika

Trudno w to uwierzyć... Polska – kraj, w którym żużel jest niesamowicie popularną dyscypliną sportu, do 2019 r. miała w swoich szeregach tylko dwóch Indywidualnych Mistrzów Świata. Na szczęście potem nadeszła era Bartosza Zmarzlika. I niech trwa jak najdłużej.

INNE TEGO AUTORA

Rząd musi zmienić system podatkowy, aby przedsiębiorcy wrócili do inwestycji

Firmy działające w Polsce powinny mieć jak najlepsze warunki do działania – tak, jak np. firmy na Słowacji, w Estonii czy w Irlandii. Nie da się tego zrobić bez zmiany jednego z najgorszych w ramach państw OECD systemu podatkowego, który zajmuje dzisiaj 36 pozycję na 37 państw – uważa Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.
2 MIN CZYTANIA

[RAPORT OTWARCIA] Organizacje z branży cyfrowej z propozycjami cyfryzacji państwa

Minister Cyfryzacji powinien objąć rolę nadzorującego proces cyfryzacji wszystkich ministerstw, instytucji centralnych oraz samorządowych – to jeden z postulatów ekspertów koalicji dziesięciu organizacji działających w branży cyfrowej. Ich zdaniem sprzyjać temu będzie sprawowanie przez ministra funkcji wicepremiera.
3 MIN CZYTANIA

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.