Fot. Pixabay

Sejm ma przeprowadzić na obecnym posiedzeniu drugie czytanie projektu dotyczącego przeniesienia środków z Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Projekt zakłada, że ok. 154 mld zł, które obecnie znajdują się w OFE, zostaną przekazane do IKE, będą podlegały dziedziczeniu, a po osiągnięciu wieku emerytalnego będą mogły być wypłacone w całości bądź w ratach bez dodatkowych opłat czy podatków. Przekazanie pieniędzy z OFE do IKE nastąpi automatycznie.

Ci, którzy nie zgodzą się na przekazanie środków z OFE do IKE, będą mogli złożyć deklarację o przekazanie pieniędzy do ZUS. Uczestnicy OFE będą mieli czas na decyzję od 1 czerwca do 1 sierpnia 2020 r. Zgodnie z projektem przekazanie środków nastąpi 27 listopada 2020 r. Automatycznie do ZUS przekazane zostaną pieniądze zgromadzone w OFE przez osoby, które do 2 października 2021 r. osiągną wiek emerytalny.

Połączone komisje sejmowe rozpatrywały w czwartek projekt, który w środę Sejm skierował do dalszych prac. Odrzuciły zgłoszone w drugim czytaniu projektu ustawy wnioski złożone przez kluby Koalicji Obywatelskiej i PSL-Kukiz'15 o odrzucenie projektu.

Posłowie rozpatrywali w czwartek sumie 18 poprawek, jedna z nich została wycofana przez KO. Komisje przyjęły osiem poprawek Prawa i Sprawiedliwości o charakterze redakcyjno-doprecyzowującym. Poprawki KO oraz PSL-Kukiz'15 nie uzyskały rekomendacji.

Poseł PiS Jerzy Bielecki, uzasadniając jedną z poprawek tłumaczył, że bez niej "renta rodzinna zostałaby obliczona prawidłowo dopiero po zweryfikowaniu środków, najpóźniej 21 czerwca 2021 roku, mimo iż wnioskodawca o rentę rodzinną złożyłby wniosek np. w październiku 2020 roku". "Do tego czasu pobierałby rentę rodzinną w zaliczkowej wysokości" – tłumaczył poseł. Poprawka uzyskała pozytywną rekomendację posłów.

Na czwartkowym briefingu o projekcie mówili wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda i poseł PiS Jarosław Krajewski.

– Ta ustawa rozstrzyga kwestię fundamentalną, czy środki, które zgromadziliśmy na OFE, są prywatne, Polaków czy są to środki publiczne. Niestety w 2014 r. Platforma Obywatelska uznała, że są to środki publiczne i połowę tych środków zabrała do ZUS. My od samego początku reformy, od roku 2007, twierdzimy, że od początku była umowa społeczna, że te środki są prywatne i dlatego chcemy tą ustawą do tego doprowadzić – powiedział Buda. – Mamy bardzo dobrą informację: 27 listopada tego roku wszystkie środki zgromadzone na OFE staną się środkami prywatnymi Polaków. One będą na indywidulanych kontach, jedyny warunek, jaki stawiamy jest taki, by te środki można było wypłacić nawet w całości, ale po osiągnięciu wieku emerytalnego. Wobec tego dziś rozstrzygamy kwestię czy ryzykujemy dalej, że znajdzie się ktoś, kto będzie chciał nam te środki kiedyś ponownie zabrać, tę połowę, która pozostała, czy też rozstrzygamy raz na zawsze, że te środki są prywatne – dodał.

PAP