fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaŚwiatStany Zjednoczone próbują naprawić swoje stosunki z Chinami

Stany Zjednoczone próbują naprawić swoje stosunki z Chinami

W obliczu dwóch konfliktów – wojny na Ukrainie i w Strefie Gazy – USA próbują ocieplić stosunki z Chinami, swoim wielkim systemowym rywalem. Biały Dom wychodzi z założenia, że nawet jeśli nie wypali całej fajki pokoju z Pekinem, to przynajmniej nawiąże współpracę, która może przynieść pozytywne rezultaty.

W zeszłym tygodniu szef chińskiej dyplomacji Wang Yi przyleciał do Waszyngtonu. Podczas swojej wizyty chiński radca stanu i minister spraw zagranicznych dwukrotnie spotkał się z sekretarzem stanu Antonym Blinkenem, jak również odbył rozmowę z doradcą Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Jakiem Sullivanem. W piątek Wang został przyjęty przez prezydenta Joe Bidena (w spotkaniu uczestniczyli też Sullivan i Blinken). Spotkanie zostało określone przez przedstawicieli Białego Domu jako „pozytywne wydarzenie”. Wang i Biden przez godzinę rozmawiali o sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz o stosunkach dwustronnych. Jak czytamy w oświadczeniu po tym spotkaniu, prezydent USA „podkreślił, że Stany Zjednoczone i Chiny muszą odpowiedzialnie zarządzać rywalizacją w stosunkach i utrzymywać otwarte kanały komunikacji”. Oba kraje „muszą także współpracować w rozwiązywaniu globalnych wyzwań”.

Deklaracje dobrej woli

Podczas spotkania z Blinkenem Wang podkreślił, że Chiny i Stany Zjednoczone, pomimo różnic, dzielą wspólne wyzwania, które muszą wspólnie rozwiązać. „Trzeba prowadzić dialog, aby poprawić wzajemne zrozumienie, zmniejszyć nieporozumienia, szukać współpracy, abyśmy ustabilizowali relacje i powrócili na ścieżkę zdrowego rozwoju” – powiedział.

Celem podróży Wanga było przygotowanie ewentualnej obecności Xi za nieco ponad dwa tygodnie na szczycie APEC (forum współpracy gospodarczej Azji i Pacyfiku) w San Francisco, którego gospodarzem są Stany Zjednoczone. Jego udział doprowadziłby do spotkania Xi i Bidena, pierwszego bezpośredniego spotkania od dwunastu miesięcy i w kluczowym momencie geopolitycznym; jednym z tych, które – według samego Bidena – „będą wyznaczać nadchodzące dziesięciolecia”.

Obydwa wielkie mocarstwa i systemowi rywale zapewniają, że choć są kwestie, w których nigdy nie będą w stanie dojść do porozumienia – do najbardziej oczywistych należą prawa człowieka czy sytuacja na Tajwanie – to chcą odpowiedzialnie zarządzać wzajemnymi relacjami. Ich relacje są najważniejsze i najbardziej złożone na świecie: rywalizując w takich obszarach jak innowacje technologiczne, siła militarna czy wpływy dyplomatyczne zachowują współzależność handlową i mają wspólne interesy w walce ze zmianami klimatycznymi. „Konkurujemy z Chinami na wszelkie możliwe sposoby, polityczne, gospodarcze i inne, z poszanowaniem norm międzynarodowych. Ale nigdy nie szukamy konfliktu” – podsumował Biden w środę na konferencji prasowej z premierem Australii Anthonym Albanese w Ogrodzie Różanym Białego Domu. Albanese, przywódca jednego z najlepszych sojuszników Waszyngtonu, planuje udać się do Pekinu, aby spotkać się z Xi bezpośrednio przed ewentualną podróżą chińskiego przywódcy do Kalifornii w połowie listopada. Wyżsi urzędnicy amerykańscy wyrazili nadzieję, że spotkania z Wangiem i Xi pozwolą na „bardziej konstruktywne podejście”. Ze swojej strony Chiny zapewniają, że chcą, aby wizyty ich przedstawicieli w Stanach Zjednoczonych służyły „wyprostowaniu ścieżki” we wzajemnych stosunkach.

Trudne tematy

Według Białego Domu wyżsi urzędnicy amerykańscy omówili z Wangiem takie kwestie, jak działalność Pekinu na Morzu Południowochińskim (punkcie zapalnym w relacjach Chin z Filipinami). Biały Dom podniósł także potrzebę ponownego nawiązania kontaktów pomiędzy odpowiednimi siłami zbrojnymi, aby zapobiec sytuacji, w której jakikolwiek incydent doprowadziłby do kryzysu o poważnych konsekwencjach. Kontakty te zostały przerwane od czasu wizyty na Tajwanie, w sierpniu ubiegłego roku, ówczesnej spikerki Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

Jak zauważył w czwartek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby, obecny kryzys na Bliskim Wschodzie również zajmował ważne miejsce w porządku obrad.

Jak dotąd Waszyngton z rozczarowaniem obserwował, jak Chiny, przynajmniej pośrednio, wspierały Rosję w wojnie na Ukrainie i stawały po stronie arabskiej w konflikcie na Bliskim Wschodzie. Administracja Bidena ma nadzieję, że Pekin odegra konstruktywną rolę w obu konfliktach i wywrze wpływ na strony, aby osiągnąć pokojowe i szybkie rozwiązanie na Ukrainie oraz powstrzymać Iran i grupy sponsorowane przez ten reżim od interwencji w kryzysie między Izraelem a Hamasem.

Stosunki między obydwoma krajami załamały po podróży Pelosi, a przede wszystkim po zestrzeleniu przez Stany Zjednoczone w lutym tego roku chińskiego balonu, który przelatywał nad amerykańskim terytorium. Od czasu historii z balonem oba kraje podjęły jednak ostrożne kroki w celu rozładowywania napięć. Sullivan i Wang spotkali się dwukrotnie, w Wiedniu i na Malcie. Pekin odwiedziło też kilku wyższych urzędników administracji Bidena: od samego Blinkena w czerwcu, przez sekretarza skarbu Janet Yellen, po sekretarza handlu Ginę Raimondo. We wrześniu sekretarz stanu USA rozmawiał z wiceprezydentem Chin Hanem Zhengiem podczas jego udziału w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. A dwa tygodnie temu Blinken rozmawiał z Wangiem o kryzysie na Bliskim Wschodzie. Pomimo deklaracji dobrej woli, akty rywalizacji trwają. W swoim zeszłotygodniowym wniosku do Kongresu o kwotę 105 miliardów dolarów, głównie na pomoc wojskową dla Ukrainy i Izraela, administracja Bidena przeznaczyła 7,4 miliarda dolarów na inwestycje gospodarcze i wojskowe w odpowiedzi na ekspansję Chin w Azji. Z kolei Pekin zawetował w Radzie Bezpieczeństwa ONZ propozycję rezolucji USA w sprawie pomocy humanitarnej w Strefie Gazy.

Źródło: elpais.es
Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak Europa walczy z kryzysem mieszkaniowym

Mieszkalnictwo stało się jednym z głównych wyzwań stojących przed Europą. Większość krajów doświadczyła w ostatnich latach eskalacji cen, która pozbawiła wielu obywateli dostępu do mieszkań.
4 MIN CZYTANIA

Unia wprowadza przepisy regulujące AI

W tym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził akt regulujący przepisy o sztucznej inteligencji. Jest to pierwsza na świecie taka regulacja dotycząca AI, która wkrótce stanie się prawem w Europie.
4 MIN CZYTANIA

Recykling odpowiedzią na upadający przemysł wydobywczy?

Czy recykling starej elektroniki ograniczy problem niedoboru pierwiastków ziem rzadkich? Zdaniem Brukseli akt o surowcach krytycznych rozwiąże lata zaniedbań w europejskim sektorze wydobywczym.
4 MIN CZYTANIA