fbpx
niedziela, 16 czerwca, 2024
Strona głównaŚwiatSzczyty G7 i NATO: co z pułapem cenowym na import rosyjskiej ropy?

Szczyty G7 i NATO: co z pułapem cenowym na import rosyjskiej ropy?

Tegoroczne szczyty: trwający G7 i (rozpoczynający się we wtorek) NATO toczą się w przełomowym momencie. Wojna na Ukrainie i jej – globalne już – konsekwencje wymagają podjęcia strategicznych, długofalowych decyzji. Czy tak się stanie?

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel przyznał w ostatnią niedzielę, że na spotkaniu G7 w Niemczech (26-28 czerwca) będzie dyskutowany pomysł wprowadzenia pułapu cen niektórych usług związanych z importem rosyjskiej ropy. Zdaniem Charlesa Michela istnieją obszary, o których państwa członkowskie mogłyby wspólnie decydować, jednak rozmowy na ten temat są we wstępnej fazie, a wszelkie negocjacje będą prowadzone z zachowaniem ostrożności.

„Jeśli pójdziemy w tym kierunku, konieczna będzie zgoda 27 państw członkowskich” – podkreślił przewodniczący Rady Europejskiej, a także „upewnienie się, że celem podejmowanych działań jest zwrócenie się przeciwko Rosji, a nie komplikowanie naszego życia” – powiedział.

W trakcie szczytu w Bawarii mają toczyć się dyskusje o nałożeniu ograniczeń cenowych na ubezpieczenie i transport rosyjskiej ropy. Ewentualny mechanizm pozwalałby jedynie na transport rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych sprzedawanych poniżej uzgodnionego progu. Wprowadzenie limitów miałoby ograniczyć koszty ponoszone przez konsumentów.

Przywódcy siedmiu najbogatszych krajów zebrani w Elmau wyrazili zaniepokojenie stanem światowej gospodarki, tj. gwałtownie rosnącą inflacją i problemami z podażą oraz obiecali zjednoczoną odpowiedź na pojawiające się wyzwania. Gospodarz spotkania – niemiecki kanclerz Olaf Scholz zapowiedział rozmowy na temat problemu eskalacji cen.

W spotkaniu – oprócz Stanów Zjednoczonych, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Kanady i Japonii – biorą także udział przedstawiciele krajów Unii. „Podzielamy troskę [partnerów spoza Unii – red.]” – powiedział Scholz podkreślając, iż jest przekonany, że w ramach szczytu uda się wypracować wspólne stanowisko i okazać jedność tak niezbędną w obliczu sytuacji stworzonej na Ukrainie przez „brutalną agresję” prezydenta Rosji Władimira Putina.

Ponadto przywódcy G7 będą pracować nad planem infrastrukturalnym, promowanym przez Stany Zjednoczone, zakładającym przeciwdziałanie ekspansji Chin. Według Białego Domu inicjatywa pod nazwą Partnerstwo na rzecz globalnej infrastruktury i inwestycji ma na celu promowanie rozwoju krajów o niskich i średnich dochodach oraz wzmocnienie globalnej gospodarki i łańcucha dostaw za pomocą wspólnych inwestycji w wysokości 600 000 milionów dolarów. Prezydent USA Joe Biden ogłosił, że jego kraj – dzięki funduszom rządu federalnego we współpracy z sektorem prywatnym – w ciągu pięciu lat przeznaczy na tę inicjatywę 200 000 milionów dolarów. Ponadto Biden ogłosił, jako jeszcze jeden środek nacisku na Władimira Putina, plan zablokowania importu złota z Rosji oczekując, że ta forma sankcji spotka się z poparciem międzynarodowych partnerów.

Liderzy G7 mieli czas do poniedziałku na przedyskutowanie i potwierdzenie ostatecznej deklaracji, bowiem we wtorek (28 czerwca) rusza w Madrycie szczyt NATO, który potrwa do czwartku, a wojna na Ukrainie będzie głównym omawianym na nim problemem.

Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak Europa walczy z kryzysem mieszkaniowym

Mieszkalnictwo stało się jednym z głównych wyzwań stojących przed Europą. Większość krajów doświadczyła w ostatnich latach eskalacji cen, która pozbawiła wielu obywateli dostępu do mieszkań.
4 MIN CZYTANIA

Unia wprowadza przepisy regulujące AI

W tym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził akt regulujący przepisy o sztucznej inteligencji. Jest to pierwsza na świecie taka regulacja dotycząca AI, która wkrótce stanie się prawem w Europie.
4 MIN CZYTANIA

Recykling odpowiedzią na upadający przemysł wydobywczy?

Czy recykling starej elektroniki ograniczy problem niedoboru pierwiastków ziem rzadkich? Zdaniem Brukseli akt o surowcach krytycznych rozwiąże lata zaniedbań w europejskim sektorze wydobywczym.
4 MIN CZYTANIA