Gazeta podaje, że niemal równo trzy lata temu, pod koniec maja 2017 r., Ministerstwo Rozwoju i Finansów wydało rozporządzenie w sprawie podwyższenia wag ryzyka dla walutowych kredytów hipotecznych ze 100 proc. do 150 proc. Pismo resortu było tylko operacyjnym wykonaniem decyzji podjętej na początku 2017 r. przez Komitet Stabilności Finansowej (KSF-M), w skład której wchodzą szefowie NBP, KNF, Ministerstwa Finansów i BFG.

Puls Biznesu zaznacza, że banki od początku epidemii postulowały obniżenie wag ryzyka dla hipotek walutowych; przypomina, że tydzień temu Jastrzębski w w rozmowie z "PB" powiedział, że jest przychylny temu postulatowi i poprze ideę na forum KSF.

"Z naszych informacji wynika, że na deklaracjach się nie skończyło. Szef nadzoru wysłał wniosek do KSF-M o podjęcie decyzji ws. obniżenia wag ryzyka dla hipotecznych kredytów walutowych do 100 proc. Grupa robocza pracuje nad dokumentem zawierającym rekomendacje dla komisji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że obniżkę popiera resort finansów. Nie do końca jasne jest stanowisko NBP, którego szef Adam Glapiński przewodniczy KSF-M" – podaje gazeta.

"PB" cytuje też Jastrzębskiego, który mówi, że zmniejszenie wag ryzyka w czasie epidemii jest "krokiem we właściwym kierunku". "Nie ukrywam, że chciałbym, aby KSF-M podzielił nasze stanowisko. Musimy jednak zaczekać na zakończenie prac przez grupę roboczą, a następnie na decyzję KSF-M" – mówi gazecie szef KNF.

PAP