fbpx
środa, 10 lipca, 2024
Strona głównaHistoriaSzpieg, który zapobiegł III wojnie światowej?

Szpieg, który zapobiegł III wojnie światowej?

Mija 20. rocznica śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego, który jako wysoki oficer PRL podjął w latach 70. XX w. (pod pseudonimem Jack Strong) współpracę z CIA. Zdaniem wielu historyków ujawnienie sowieckich planów agresji na Zachód mogło uchronić świat przed III wojną światową.
Medal CIA dla płk. Kuklińskiego/Fot. Muzeum Zimnej Wojny

O historii ostatniego rycerza Rzeczypospolitej i pierwszego polskiego oficera w NATO możemy się bardzo dużo dowiedzieć odwiedzając Muzeum Zimnej Wojny w Warszawie. Wśród eksponatów znajduje się m.in. najnowszy nabytek muzeum – Distinguished Intelligence Medal. Jest to wysokie odznaczenie CIA, którym płk Kukliński (ps. Jack Strong) został uhonorowany jako pierwszy cudzoziemiec.

Największe wrażenie (na mnie) robią jednak mapy wojskowe ZSRR i plany inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Zachód. Miała to być wojna napastnicza wojsk Bloku Wschodniego przeciwko krajom NATO, w której – według sowieckich strategów – jednym z głównych teatrów działań wojennych miała być Polska. Muzeum Zimnej Wojny (po remoncie) zostało otwarte pod koniec stycznia 2024 r., wcześniej obiekt istniał pod nazwą Izby Pamięci im. płk. Ryszarda Kuklińskiego.

Rewers medalu CIA dla płk. Kuklińskiego/Fot. Muzeum Zimnej Wojny

Przyszły szpieg Jack Strong urodził się 30 czerwca 1930 r. w Warszawie. Jako dziecko i nastolatek przeżył II wojnę światową. Po wojnie (w 1946 r.) wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej, a rok później (1947 r.) do Oficerskiej Szkoły Piechoty nr 1 we Wrocławiu, którą ukończył w 1950 r. w stopniu chorążego. Ryszard Kukliński uchodził za bardzo pilnego i wyróżniającego się studenta szkoły oficerskiej. Ustawicznie się dokształcał, szybko wspinając się po szczeblach wojskowej kariery.

Po ukończeniu (1964 r.) studiów na Akademii Sztabu Generalnego miał otwartą drogę do kolejnych awansów. W latach 1967-1968 pełnił służbę w Międzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli w Wietnamie. Po powrocie do Polski przygotowywał m.in. plany inwazji (a wcześniej także ćwiczenia) wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację, które zostały bardzo dobrze ocenione przez polskich i radzieckich wojskowych. Jednak Kukliński nie był całym sercem oddany swoim zwierzchnikom i Ludowemu Wojsku Polskiemu widząc, że tak naprawdę LWP jest narzędziem w rękach radzieckich generałów. Dlatego już w 1972 r. nawiązał współpracę z wywiadem USA.

Ostatnia legitymacja wojskowa płk. Kuklińskiego/Wikipedia

Jako oficer Zarządu I Sztabu Generalnego (w 1972 r. został awansowany do stopnia pułkownika) długo uchodził za zaufanego człowieka Wojciecha Jaruzelskiego, Czesława Kiszczaka i „towarzyszy radzieckich”. Wkrótce poznał też wiele tajemnic LWP i Układu Warszawskiego, w tym plany ataku wojsk Układu na państwa NATO. Sowieckie plany wszczęcia wojny napastniczej z Zachodem wstrząsnęły Kuklińskim – ujawnił je CIA, dając tym samym czas NATO na podjęcie odpowiednich działań przygotowawczych.

Zdaniem wielu historyków ujawnienie przez Kuklińskiego największych tajemnic ZSRR i wojsk Układu Warszawskiego prawdopodobnie uchroniło świat przed wybuchem III wojny światowej.

W ciągu dziesięciu lat Kukliński przekazał Amerykanom ponad 40 tys. stron dokumentów dotyczących PRL, ZSRR i Układu Warszawskiego. W 1981 r. groziło mu śmiertelne niebezpieczeństwo po tym, gdy sowiecki kontrwywiad wojskowy i KGB uzyskało informację o tym, że w Sztabie Generalnym jest amerykański szpieg. W listopadzie tego roku w brawurowej akcji przygotowanej przez CIA (opowiada o tym film „Jack Strong”) Kukliński wraz z żoną i dwoma synami został ewakuowany do USA. W 1984 r. Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego zaocznie skazał płk. Ryszarda Kuklińskiego na karę śmierci. Dopiero w 1995 r. Izba Wojskowa Sądu Najwyższego uchyliła wyrok wobec płk. Kuklińskiego – prokuratura uznała, że działał w stanie wyższej konieczności.

Ryszard Kukliński podczas wizyty w Polsce 1998/Wikipedia

Za swoją działalność na rzecz niepodległej Polski płk. Kukliński zapłacił bardzo wysoką cenę. W pierwszej połowie lat 90. w odstępie kilku miesięcy, w niejasnych okolicznościach, zginęli obaj jego synowie. Ryszard Kukliński zmarł 11 lutego 2004 r., wieku 73 lat, w szpitalu w Tampie na Florydzie. Urna z jego prochami została 19 czerwca 2004 r. złożona w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

2 września 2016 r. prezydent RP Andrzej Duda mianował pośmiertnie Ryszarda Kuklińskiego na stopień generała brygady. Ostatni rycerz Rzeczypospolitej upamiętniony jest nazwami ulic i skwerów, a także tablicami i popiersiami, które co jakiś czas „nieznani sprawcy” dewastują i oblewają farbą. A w Polsce wciąż aktualne jest pytanie zadane kiedyś przez premiera Jana Olszewskiego: „Czyja będzie Polska?”.

Jarosław Mańka
Jarosław Mańka
Dziennikarz, reżyser, scenarzysta i producent, autor kilkunastu filmów dokumentalnych i reportaży (kilka z nich nagrodzonych). Absolwent historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pasjonat podróży i tajemnic historii. Propagator patriotyzmu gospodarczego. Współpracownik magazynu „Nasza Historia”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Pamięć i przestroga: Konfederacja targowicka, czyli krótka historia zdrady

Miesiąc maj większości Polaków kojarzy się z rocznicą uchwalenia Konstytucji w 1791 r., rokrocznie uroczyście obchodzoną w naszym kraju. Jednak maj to także (niestety) miesiąc, w którym część zaprzedanej magnaterii zawiązała konfederację targowicką, która do dziś jest synonimem zaprzedania i hańby. Historię zdrady narodowej doskonale opisał przedwojenny historyk Władysław Smoleński w dziele „Konfederacja targowicka”.
4 MIN CZYTANIA

Męczennik, który sam domagał się, by zostać patronem Polski

16 maja w sanktuarium w Strachocinie uroczyście obchodzony jest odpust św. Andrzeja Boboli w rocznicę jego okrutnej śmierci, jaką odniósł z rąk Kozaków w 1657 r. Męczennik jest prawdopodobni jedynym świętym, który... sam domagał się, by zostać patronem Polski.
4 MIN CZYTANIA

Konstytucja 3 Maja nie była pierwszą w Europie? Wzorowała się na konstytucji Rzeczypospoliej Pawłowskiej

4 kwietnia 1791 roku, miesiąc przed uchwaleniem Konstytucji 3 Maja, Sejm Rzeczypospolitej uchwalił konstytucję (położonej na Wileńszczyźnie) Rzeczypospolitej Pawłowskiej – miniaturowej chłopskiej republiki założonej przez ks. Pawła Ksawerego Brzostowskiego. Ten wizjoner jako pierwszy w Europie ustanowił prawa znoszące pańszczyznę, nadające wolność osobistą oraz formę samorządu.
5 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Wiślana Procesja Eucharystyczna w Czerwińsku nad Wisłą

Długi weekend związany ze Świętem Bożego Ciała sprzyja poznawaniu mało znanych zakątków naszego kraju. Z pewnością warto odwiedzić Czerwińsk nad Wisłą, gdzie odbywa się jedyna w Polsce Wiślana Procesja Eucharystyczna. Przy okazji można poznać wiele tajemnic związanych z pięknym czerwińskim klasztorem położonym nad brzegiem Wisły.
5 MIN CZYTANIA

Pamięć i przestroga: Konfederacja targowicka, czyli krótka historia zdrady

Miesiąc maj większości Polaków kojarzy się z rocznicą uchwalenia Konstytucji w 1791 r., rokrocznie uroczyście obchodzoną w naszym kraju. Jednak maj to także (niestety) miesiąc, w którym część zaprzedanej magnaterii zawiązała konfederację targowicką, która do dziś jest synonimem zaprzedania i hańby. Historię zdrady narodowej doskonale opisał przedwojenny historyk Władysław Smoleński w dziele „Konfederacja targowicka”.
4 MIN CZYTANIA

Męczennik, który sam domagał się, by zostać patronem Polski

16 maja w sanktuarium w Strachocinie uroczyście obchodzony jest odpust św. Andrzeja Boboli w rocznicę jego okrutnej śmierci, jaką odniósł z rąk Kozaków w 1657 r. Męczennik jest prawdopodobni jedynym świętym, który... sam domagał się, by zostać patronem Polski.
4 MIN CZYTANIA