fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaInnowacjeSztuczna inteligencja zlikwiduje miliony miejsc pracy. Czy powstaną nowe?

Sztuczna inteligencja zlikwiduje miliony miejsc pracy. Czy powstaną nowe?

AI może zastąpić ludzi nawet w jednej czwartej zawodów i stanowisk pracy w USA i Europie – wieszczy Goldman Sachs w swoim najnowszym raporcie. Zniknie nawet 300 milionów miejsc pracy. Dla pocieszenia analitycy banku dodają, że pojawią się nowe zawody, a wdrażanie sztucznej inteligencji spowoduje wzrost wydajności i polepszenie parametrów światowej gospodarki.

W ciągu najbliższych kilku lat tzw. generatywna sztuczna inteligencja prawdopodobnie będzie miała coraz większy wpływ na zadania w pracy, do których potrzebne jest także kreatywne myślenie. I zarówno na znikanie starych zawodów, jak i pojawianie się nowych. Wszystko to nastąpi za sprawą wdrażania automatyzacji, a przede wszystkim zaprzęgnięcia do niej właśnie sztucznej inteligencji (AI).

Takie rzeczy już były

Autorzy raportu Sachsa, spopularyzowanego przez BBC, starają się przekonać, że nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Wszak według cytowanych w raporcie badań aż 60 proc. pracowników wykonuje dziś nowe zawody; takie, które nawet nie istniały jeszcze w 1940 roku, czyli stosunkowo niedawno. Przytaczają też i inne wyniki prac naukowych sugerujące z kolei, że zachodzące od lat 80. XX wieku zmiany technologiczne „przenosiły” pracowników szybciej do nowej pracy, niż tworzyły całkiem nowe miejsca pracy. Należy to chyba rozumieć w ten sposób, że bardzo, bardzo wielu ludzi przebranżowiło się znajdując pracę o zupełnie nowym charakterze i tych ludzi było więcej niż bezrobotnych, którzy zostali zatrudnieni. Jeśli więc wprowadzanie na szerszą skalę narzędzi sztucznej inteligencji będzie następować względnie dynamicznie, tak jak w poprzednich technologiach (najpierw maszynowych mechanicznych, potem informacyjnych) trzeba liczyć się z szybką redukcją liczby dotychczasowych miejsc pracy.

Czy będą zwolnienia grupowe?

Czy w związku z implementowaniem AI w różnych branżach i sektorach, należy spodziewać się zwolnień o charakterze grupowym? Co będzie to oznaczać dla poszczególnych ludzi, bo jednak w różnych krajach termin „zwolnienie grupowe” jest różnie rozumiany? Jak duże to może to być zjawisko? Na te pytania ani raport, ani eksperci go komentujący, nie dają jednoznacznych odpowiedzi.

– Długoterminowy wpływ sztucznej inteligencji na miejsca pracy jest wysoce niepewny, powiedział dyrektor naczelny think tanku Resolution Foundation Torsten Bell w BBC News „więc wszystkie zdecydowane prognozy należy traktować z bardzo dużym przymrużeniem oka”. (Dodam od siebie, że podobnie z przymrużeniem oka należy traktować prognozy Goldman&Sachs dotyczące na przykład cen złota, które według ich analityków miało już dawno kosztować 2,5 tys. dolarów i więcej za uncję trojańską).

– Jedyne, czego jestem pewien, to że nie ma sposobu, aby dowiedzieć się, ile miejsc pracy zostanie zastąpionych przez generatywną sztuczną inteligencję” – mówi Benedikt Frey, dyrektor ds. przyszłości pracy w Oxford Martin School na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Ponieważ taki ChatGPT umożliwia większej liczbie osób o przeciętnych umiejętnościach pisania tworzenie esejów i artykułów, niektórzy eksperci spodziewają się, że dziennikarze będą musieli starać się bardziej niż dotąd i muszą też liczyć się ze spadkiem zarobków (tak jakby teraz były one wysokie).

Z kolei „New York Times” donosi, że niejaki Mr Allen został zwycięzcą konkursu Colorado State Art Fair w kategorii „wschodzących artystów cyfrowych”. Jego zwycięska praca „Théâtre D’opéra Spatial” została wykonana przy użyciu Midjourney, systemu sztucznej inteligencji, który umożliwia tworzenie obrazów poprzez wprowadzenie kilku podpowiedzi tekstowych. Gdy wielu „prawdziwych” artystów było tym faktem sfrustrowanych dając tej frustracji głośny wyraz podczas ogłaszania wyników konkursu, niewzruszony tym Mr Allen tak skwitował sytuację: „To koniec. AI wygrała. Ludzie przegrali”.

Jest to także szansa

Za przykład postępu informatycznego na zgubę miejsc pracy chętnie stawiani są taksówkarze. Po wprowadzeniu taksówek na aplikacje co prawda ich nie ubyło, ale musieli pogodzić się z obniżeniem stawek za kursy oraz ze spadkiem dziennych „przebiegów” (niemniej w większości pozostali dalej w tym zawodzie).

Nie zapominajmy jednak o tym, że chociaż wydajność systemów sztucznej inteligencji jest imponująca, działają one wciąż na „podkładzie” informacji stworzonych przez człowieka.

Niewątpliwie sztuczna inteligencja zakłóci dotychczasowe relacje zawodowe. Jednak powinniśmy również skupić się na potencjalnym wzroście standardu życia dzięki pracy o wyższej wydajności i tańszej usłudze, a także na ryzyku pozostania w tyle, jeśli inne firmy i gospodarki lepiej dostosowują się do zmian technologicznych – taka konkluzja zdaje się płynąć z badań nad AI.

 

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Najsilniejsze armie na świecie stawiają na sztuczną inteligencję

USA i Chiny rywalizują w kwestii wykorzystania sztucznej inteligencji (SI) w wojsku. Pentagon przygotował już kilka projektów, a jednym z nich ma być samolot myśliwski całkowicie sterowany przez SI.
3 MIN CZYTANIA

Sygnalizacja świetlna oparta na sztucznej inteligencji nie działa. Co poszło nie tak?

W mieście Hamm w Nadrenii Północnej-Westfalii sztuczna inteligencja (SI) miała pomagać w regulacji ruchu drogowego. W tym celu na jednym z tamtejszych przejść dla pieszych zamontowano sygnalizację świetlną opartą na sztucznej inteligencji. Kierowcy jednak skarżą się, że stale wyświetlane jest dla nich światło czerwone. Co poszło nie tak z tym flagowym projektem?
5 MIN CZYTANIA

Przed nami Nowa Era?

Są wynalazki i przełomy, które zmieniają oblicze cywilizacji. Takim było wynalezienia koła, druku czy maszyny parowej. Dziś mówimy o przełomie związanym ze sztuczną inteligencją. Pytanie, jak bardzo zmieni ona nasz świat? Niektórzy mówią o Nowej Erze Sztucznej Inteligencji, która nastąpi – a w zasadzie już następuje – po Erze Wiary i Erze Rozumu.
5 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA