Fot. Pixabay

Fen, szefowa oddziału ratunkowego w centralnym szpitalu w Wuhan, otrzymała ostrzeżenie po tym, jak rozpowszechniła informacje o koronawirusie wśród kilku innych lekarzy. Ponadto w chińskim magazynie „People” napisała esej ujawniający prawdę o skali szerzącej się epidemii. Artykuł został usunięty. Pierwsze upomnienie Fen dostała po tym, jak zrobiła zdjęcie pozytywnych wyników testu pacjenta i zakreślił na czerwono słowo „koronawirus SARS”.

Według Radia Wolna Azja zwróciła uwagę swoich kolegów na kilka przypadków koronawirusa. Ośmiu z nich zostało później wezwanych przez policję za ujawnienie informacji o chorobie układu oddechowego. Wśród nich był okulista, Li Wenliang, który ostrzegł kolegów absolwentów szkół medycznych, aby nosili odzież ochronną. Ostrzeżenie to zostało „potępione” przez władze jako szerzenie szkodliwych pogłosek. Wenliang zmarł zarażony koronawirusem.

Konto społecznościowe Fen na chińskiej platformie Weibo zostało kilkakrotnie zaktualizowane od czasu jej zniknięcia. Chińskie władze znane są z tego, że aktualizują konta społecznościowe zatrzymanych lub nakazują, by ci zrobili to sami. W środę na koncie lekarki pojawił się post z napisem „Happy April Fools Day” (primaaprilisowy żart) z jej zdjęciem w fartuchu laboratoryjnym i masce.

Około dwa tygodnie temu na koncie Fen pojawił się kolejny post, który brzmiał: „Dziękuję za troskę i miłość. W tej chwili czuję się dobrze i nadal pracuję ”. Jednakże nikt nie zna miejsca pobytu Fen.

Chiny oficjalnie potwierdziły łącznie 81 554 zakażeń i 3312 zgonów z powodu epidemii koronawirusa. Jednak amerykańska społeczność wywiadowcza stwierdziła, że władze Państwa Środka celowo podały niekompletne liczby dotyczące przypadków koronawirusa i zgonów spowodowanych infekcją. W grudniu lokalni i krajowi urzędnicy wydali rozkaz kneblowania drzwi do laboratoriów w Wuhan po tym, jak naukowcy zidentyfikowali nowe wirusowe zapalenie płuc, nakazując im wstrzymanie testów, zniszczenie próbek i ukrycie wiadomości.

Dl/ National Rewiev