Polacy muszą przygotować się na wzrost cen wieprzowiny – wynika z informacji przekazanych przez Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej Polpig.

Wszystko to na skutek mniejszej podaży żywca wieprzowego, co odbije się na dalszych wzrostach cen skupu. KZP–PTCh Polpig przekazał w komentarzu, że handlowcy notują wzrost sprzedaży produktów wieprzowych na unijnym rynku, a ubojnie z coraz większym trudem pokrywają zapotrzebowanie na surowiec. Jednocześnie eksporterzy podkreślają większe zainteresowanie unijną wieprzowiną ze strony państw azjatyckich.

Polpig podkreślił, że podobnie jak w przeszłości w czasie wakacji wzrosła konsumpcja, a wysokie temperatury obniżyły podaż żywca na skutek słabych przyrostów zwierząt. Impuls popytowy na wieprzowinę zaznaczył się w krajach południa Europy oraz Europy Centralnej.

Polscy związkowcy wskazują, że ceny skupu wieprzowiny wzrosły ostatnio w Belgii, Hiszpanii i Irlandii, a w przyszłym tygodniu tuczniki podrożeją w Niemczech i będą tam skupowane w cenie 1,85 euro za kilogram, czyli o 5 eurocentów drożej w stosunku do ubiegłego tygodnia. Na polskim rynku natomiast ubojnie zaczynają poszukiwać wieprza, co powoduje wzrost cen skupu, którego średnia cena w klasie E wynosi obecnie 8,60 zł za kilogram, czyli o 20 groszy więcej niż w minionym tygodniu.

Według organizacja zrzeszającej producentów trzody chlewnej wszystkie te czynniki sprawią, że już wkrótce w na półkach sklepowych z wyrobami wieprzowymi Polacy zobaczą wyższe ceny.

PAP

Poprzedni artykułCzy przyszły rok będzie gorszy od obecnego? Ekspert PKO BP odpowiada
Następny artykułDepresyjno-maniakalna hierarchia wartości, czyli teorie spiskowe lewicy