Fot. Pixabay

– Widzimy pojawiający się ogromny kryzys w łańcuchu dostaw – mówi senator z Colorado Cory Gardner dla "Washington Examiner". – Tania siła robocza lub tania produkcja mogą doprowadzić nas do skraju bankructwa, jeśli będziemy na nich polegać przez całe swoje życie i ulokujemy tam swoje środki utrzymania – dodaje.

Ostrzeżenie Gardnera zostało wywołane brakiem masek szpitalnych w Stanach Zjednoczonych, czego przyczyną była odmowa Pekinu umożliwienia amerykańskim firmom produkującym w Chinach wysłanie ich z kraju w czasie pandemii koronawirusa. Mozliwe, że gniew wywołany egoistyczną reakcją Chin na wybuch koronawirusa wywoła jedną z najbardziej istotnych zmian w światowej gospodarce w ostatnich latach.

– W obliczu pandemii kronawirusa ludzie zdają sobie sprawę, że każdy łańcuch dostaw, który ma pojedyncze punkty zaczepienia, jest niezwykle wrażliwy – tłumaczy Dean Cheng z Heritage Foundation, starszy pracownik naukowy w Asian Studies Center. – Chiny będą bardzo zaniepokojone.

Chińskim urzędnikom nie podoba się ten pomysł . W odpowiedzi na propozycje polityków Białego Domu, którzy podzielają poglądy Gardnera, Chińczycy mówią: – Taka próba wcale nie jest właściwym posunięciem  podczas pandemii, a tym bardziej realnym wyjściem z trudnej sytuacji, w jakiej znalazły się teraz Stany Zjednoczone – powiedział rzecznik chińskiego MSZ Geng Shuang. – Posunięcie to spowoduje tylko jescze większe szkody dla narodu amerykańskiego – dodał. 

Nie zmienia to faktu, że sytuacja jest rozwojowa.

DL/Washington Examiner