Przedsiębiorcy w kłopocie, a ministerstwa przesyłają sobie pisma. Rzecznik MŚP ponagla Ministerstwo Zdrowia o wydanie objaśnień prawnych.

Od kilku dni przedsiębiorcy mogą składać wnioski o subwencje z Tarczy Finansowej PFR 2.0. Otrzymanie środków uzależnione jest jednak m.in. od przestrzegania przepisów epidemicznych, związanych z ograniczeniem prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy muszą w tej sprawie złożyć stosowne oświadczenie. Problem w tym, że wątpliwości interpretacyjne budzi kwestia, kiedy dochodzi do naruszenia przepisów epidemicznych. Kwestia wciąż nierozstrzygnięta.

– Sanepid kontroluje firmę np. z branży fitness. Nakłada na przedsiębiorcę karę, uznając, że nie stosuje się do ograniczeń. Ten uważa jednak, że jego klienci, korzystają z oferty klubu zgodnie z zawartą w rozporządzeniu dyspozycją o wyłączeniu od zakazu prowadzenia działalności – np. są sportowcami. Dochodzi do sporu, który ostatecznie rozstrzygnie sąd. Stanie się to jednak dopiero za jakiś czas, a już dziś przedsiębiorca ma zadeklarować, czy naruszył przepisy, czy nie. Takie sytuacje stwarzają niebezpieczeństwo ignorowania przez urząd zasady domniemania niewinności – komentuje problem Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

W tej sprawie rzecznik MŚP zwrócił się jeszcze 30 listopada 2020 r. o wydanie objaśnień prawnych do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Resort kierowany przez wicepremiera Jarosława Gowina 17 grudnia 2020 r. przekazał sprawę Ministerstwu Zdrowia. Od tamtej pory resort zdrowia milczy. Wobec tego 19 stycznia 2021 r. Biuro Rzecznika MŚP wysłało do tego ministerstwa ponaglenie, w celu jak najszybszego przedstawienia stanowiska.

Warto przypomnieć, że rzecznik MŚP na całym etapie procedowania ustawy zgłaszał uwagi do przepisu art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 października 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym, związanym z wystąpieniem COVID-19 (Dz. U. z 2020 r. poz. 2112) – który to przepis uzależnia otrzymanie wsparcia od respektowania przepisów epidemicznych. W praktyce oznacza to bowiem, że przedsiębiorca poniesie dodatkową karę, obok np. grzywny nałożonej za samo złamanie obostrzeń. W dodatku ograniczony czas składania wniosków w programach pomocowych może wykluczać możliwość otrzymania wsparcia po uprawomocnieniu się wyroku sądu, ponieważ nie ma jasno określonego trybu odwoławczego.