Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło szczegóły pakietu wsparcia firm w ramach tzw. Tarczy Solidarnościowej.

Szczegóły Tarczy Solidarnościowej przedstawił minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, który podczas konferencji prasowej powiedział, że głównymi korzyściami wsparcia będą poprawa konkurencyjności przedsiębiorstw i możliwość powstrzymania wzrostu cen dla konsumentów. Wśród rozwiązań znalazły się m.in. przyspieszenie budowy tzw. bezpośrednich linii energetycznych oraz dodatkowe wsparcie dla firm energochłonnych.

– Rozwój linii bezpośrednich pozwoli przedsiębiorstwom, zwłaszcza z sektorów energochłonnych, np. cementowni, papierni, wytwórni chemikaliów pozyskać zieloną energię i obniżyć koszty – powiedział minister Buda. – Chcemy uprościć proces inwestycyjny przy tworzeniu bezpośrednich linii inwestycyjnych – nie będzie jak obecnie wymagana zgoda prezesa URE – dodał.

MRiT szacuje, że koszty energii zostaną obniżone dzięki wyeliminowaniu wielu dodatkowych opłat, które teraz ponoszą użytkownicy powszechnej sieci elektroenergetycznej, m.in. opłaty mocowej, kogeneracyjnej oraz sieciowej zmiennej. Mówi się o oszczędnościach dla odbiorców przemysłowych rzędu 3,34 mld zł rocznie.

– W lutym tego roku przyjęta została także zmiana ustawy o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych. Celem jest poprawa konkurencyjności polskiego przemysłu i przeciwdziałanie przenoszeniu produkcji do krajów trzecich – poza UE, np. do Chin, Indii czy Turcji – wskazał minister Buda.

O wsparcie będą mogły ubiegać się zakłady energochłonne, w przypadku których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3 proc. wartości produkcji oraz które działają w branżach wskazanych przez KE w załączniku do Tymczasowych Ram jako „sektory szczególnie odczuwające skutki kryzysu”. Planowane kwoty wsparcia to do 2 mln euro, gdy wzrost cen energii i gazu w okresie luty 2022 – grudzień 2022 wyniesie przynajmniej 100 proc. w stosunku do ceny, jaką przedsiębiorstwo poniosło w ubiegłym roku oraz nawet do 25 mln euro w przypadku ponoszenia straty z działalności operacyjnej i spełnienia warunku wzrostu cen.

Pomoc dla firm dotkniętych kryzysem energetycznym

Poprzedni artykułTo OZE, a nie kopalnie są mocno dotowane
Następny artykułPrawie połowa z nas liczy na podwyżki