Prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) Janusz Janiszewski powiedział, że w 2021 r. ruch lotniczy w polskiej przestrzeni powietrznej był na poziomie ok. 50 proc. ruchu z 2019 r.

W rozmowie z PAP Janiszewski dodał, że z niepokojem obserwuje, jak linie lotnicze z powodu pandemii kasują kolejne połączenia, bo oznacza to dla PAŻP straty finansowe. Mowa tutaj głównie o tanich liniach lotniczych, czyli Wizz Air i Ryanair. Sam Wizz Air od stycznia 2022 r. zawiesza aż 36 połączeń z polskich lotnisk, co według węgierskiego przewoźnika jest spowodowane niskim odsetkiem zaszczepienia polskiego społeczeństwa.

– Niewątpliwie cały 2020 r. – jak i 2021 r. – to w historii lotnictwa największy kryzys od czasu II wojny światowej. Ubiegły rok był niezwykle trudny. Naszym celem było przetrwanie. Musieliśmy dokonać wręcz niemożliwych ruchów, by zapewnić firmie ciągłość finansową – powiedział prezes PAŻP.

Głównym problemem dla Agencji była konieczność utrzymania służby na lotniskach, mimo że przez siedem miesięcy 2020 r., ze względu na spadek liczby operacji lotniczych, znacznie ograniczyły się przychody PAŻP.

Janiszewski stwierdził, że obecna sytuacja jest dowodem na to, że Unia Europejska powinna wypracować rozwiązania, które pomogłyby przetrwać agencjom zarządzającym ruchem lotniczym w wypadku dalszego rozwoju obecnej pandemii lub pojawienia się kolejnych, globalnych lockdownów, które byłyby już dla lotnisk i linii lotniczych katastrofalne w skutkach.

Źródło: PAP

Poprzedni artykułBiałoruś płaci 12 razy mniej za gaz niż reszta Europy
Następny artykułApple oferuje pracownikom 180 tys. dolarów, aby nie przeszli do konkurencji