Pandemia COVID-19 wpłynęła w zróżnicowany sposób na decyzje firm o inwestycjach w aktywa niematerialne. W 12 krajach UE udział tych inwestycji spadł w 2020 r. względem 2019 r. – informuje Polski Instytut Ekonomiczny.

Aktywa niematerialne – takie jak patenty, własność intelektualna, umiejętności pracowników czy metody zarządcze – stanowią coraz częściej o przewadze konkurencyjnej we współczesnej gospodarce. Tymczasem kraje Europy Środkowo-Wschodniej wydają na tego typu inwestycje mniej niż kraje Europy Zachodniej czy USA.

W 2020 r. firmy z krajów UE przeznaczały na aktywa niematerialne przeciętnie 38 proc. wydatków inwestycyjnych. Największy udział tego typu inwestycji był w Irlandii, na Cyprze i w Danii, najniższy – w Chorwacji (20 proc.), Bułgarii (21 proc.), Polsce (22 proc.) i na Węgrzech (22 proc.). Liderem Europy Środkowej i Wschodniej była Estonia, z udziałem na poziomie 33 proc.

Inwestycje w aktywa niematerialne są istotnie związane z innowacyjnością gospodarki, a także z produktywnością przedsiębiorstw czy ze wzrostem PKB w całej gospodarce. Ograniczanie tych inwestycji przełoży się na możliwości rozwoju firm w dłuższym okresie, a także na ich konkurencyjność na europejskim rynku.

„W Polsce niski stan inwestycji w aktywa niematerialne diagnozowaliśmy już przed pandemią, a ona sama nie stała się w tym zakresie impulsem do unowocześnienia przedsiębiorstw” – przypomina Polski Instytut Ekonomiczny.

W przeprowadzonym przez PIE na jesieni 2021 r. badaniu przedsiębiorstw, w aż pięciu z siedmiu kategorii aktywów niematerialnych ponad 80 proc. firm odpowiedziało, że nie realizuje ani nie planuje inwestycji. Nieco lepiej było w przypadku inwestycji w kompetencje pracowników (27 proc. inwestowało w 2021 r. lub planowało inwestycje na 2022 r.) oraz wydatkach na marketing i reklamę (31 proc. inwestowało w 2021 r., 32 proc. planowało w 2022 r.).

PAP

 

Poprzedni artykułPrzy pożyczce zwolnionej z VAT nie będzie PCC
Następny artykułFinowie wściekli na wysokie ceny paliw, które są jednymi z najwyższych na świecie