fbpx
piątek, 14 czerwca, 2024
Strona głównaArchiwumTotalna panika na polskiej giełdzie. Indeksy lecą na łeb, na szyję

Totalna panika na polskiej giełdzie. Indeksy lecą na łeb, na szyję

Jak piszą komentatorzy rynkowi, taką panikę na polskiej giełdzie znają tylko najbardziej doświadczeni inwestorzy, pamiętający jeszcze lata 90. Indeks rodzimych blue chipów zbliża się do istotnego wsparcia z lutego 2009 roku w okolicach 1.330 pkt., gdzie zostało ustanowione lokalne minimum po zakończeniu wyprzedaży akcji po upadku amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers.

Po godz. 10 indeks szerokiego rynku WIG spada o 9,2 proc., a WIG 20 o 9 proc. Najmocniej przeceniane jest CCC (-14 proc.) i CD Projekt, dotychczas ulubieniec inwestorów (-18 proc.), który nie doświadczył takiego spadku nawet po informacji o przesunięciu premiery Cyberpunka. Miażdżony jest także kurs akcji LPP (spadek o 14 proc.). Co więcej, także Tauron zaliczył wczoraj osunięcie tak duże, że jego jeden walor kosztuje już mniej niż 1 zł. A to oznacza, że państwowa spółka jest pierwszą w historii tego indeksu groszówką.

W Polsce doświadczamy coraz większej liczby przypadków zakażenia koronawirusem, zamknięte są szkoły i muzea. – W Polsce potwierdzonych jest niemal 50 przypadków, natomiast mówi się o setkach niepotwierdzonych. Zamknięcie szkół czy obiektów sportowych w całym kraju i spekulacje na temat zamykania obiektów handlowych powoduje silny odwrót z giełdy. Dzisiaj kilkadziesiąt minut po otwarciu widać spadki na WIG20 na poziomie 9 proc. Nieco lepiej sytuacja wygląda na rynku walutowym, choć złoty jest generalnie wyprzedawany – twierdzi Michał Stajniak, analityk XTB.

W USA za to oficjalnie zakończyła się najdłuższa w historii USA hossa. Co więcej, prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone na 30 dni wstrzymają przyjazdy z Europy do USA. Dotyczy to także Polski, lecz nie obejmie Wielkiej Brytanii. Decyzja wchodzi w życie w najbliższy piątek o północy.

– Rozczarowanie decyzjami Donalda Trumpa dało rynkom kolejny pretekst do wyprzedaży. W temacie pakietu ratunkowego prezydenta USA otrzymaliśmy ogólniki i mało konkretnych decyzji, a zakaz podróżowania przez 30 dni do Europy zupełnie zaskoczył inwestorów. Początkowo miał on dotyczyć także handlu, ale później szef Białego Domu uściślił, że w żadnym stopniu nie zostanie on dotknięty ograniczeniami – komentuje Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.

Jak przekonuje, największa wyprzedaż dotyka rynki akcji, mocno traci też ropa.

– Spadają też rentowności amerykańskich obligacji, ale dolar na tym już nie traci. Potwierdzają się tym samym prezentowane w ostatnich dniach przypuszczenia, że faza ostrej wyprzedaży amerykańskiej waluty została zakończona i teraz inwestorzy będą selektywnie podchodzić do rynku oceniając, kto najbardziej straci gospodarczo na COVID-19 – wylicza Rogalski, dodając: łabo zachowuje się funt, chociaż wczoraj kanclerz skarbu Rishi Sunak zapowiedział większe wydatki z budżetu (widać echa cięcia stóp przez BOE, oraz niepewności, co do gospodarczo-fiskalnych kosztów koronawirusa), a także euro.

Dzisiaj w centrum uwagi będzie decyzja Europejskiego Banku Centralnego. Czy będzie ona przełomowa? – Raczej nie, gdyż na obecną chwilę bardziej efektywne od luzowania monetarnego byłyby działania podejmowane przez rządy – potężne, stymulacyjne pakiety fiskalne. Problem jednak w tym, że takowe mogłyby zostać efektywnie wdrożone dopiero wtedy, kiedy minęlibyśmy już szczyt zakażeń koronawirusem. Dopóty do tego nie dojdzie, to strach będzie rządził rynkami – tłumaczy analityk DM BOŚ.

Sporo możemy również powiedzieć już o rynku amerykańskim, który dopiero rozpocznie sesyjny handel za kilka godzin. – Przecena na rynku akcji przyniosła spadek kontraktu terminowego na indeks S&P500 o 5 proc. i sięgnięcie dziennego dolnego limitu. Od teraz notowania kontraktu nie zostaną zawieszone, ale kurs nie może zjeść niżej, ale może rosnąć. Po starcie handlu kasowego o 14:30 limity dla indeksu bazowego zostają ustalone na -7 proc., -13 proc. i -20 proc. W przypadku osiągnięcia pierwszych dwóch handel zostaje wstrzymany na 15 minut. Spadek o 20 proc. oznacza zakończenie notowań – mówi Konrad Białas, główny ekonomista TMS Brokers.

Źródło: Bussines Insider

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Zapraszamy na 22. Międzynarodową Konferencję Baltic Management Development Association

W imieniu Zarządu BMDA, Collegium Prometricum oraz naszym – jako Patrona Medialnego wydarzenia, mamy zaszczyt zaprosić do udziału w 22. Międzynarodowej Konferencji BMDA (Baltic Management Development Association) pod hasłem „Mastering the Future: AI Impact on Business Models and Practice”. Konferencja odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w dniach 25–26 kwietnia 2024 r.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

INNE TEGO AUTORA

Demografia odporna na finansowe dopalacze. Dzieci to nie koszty, ale inwestycja kapitałowa

Centrum im. Adama Smitha szacuje, że koszt wychowania jednego dziecka w Polsce w roku 2024 (do osiągnięcia osiemnastego roku życia i według stanu na koniec poprzedniego roku) wyniósł 346 tys. zł (1602 zł miesięcznie), a dwójki dzieci wyniósł 579 tys. zł.
3 MIN CZYTANIA

Niemal połowa polskich dzieci między 15. a 18. rokiem życia pracuje [RAPORT]

Warsaw Enterprise Institute postanowił z okazji Dnia Dziecka zbadać, jak w praktyce wyglądają doświadczenia Polaków z pracą w wieku nastoletnim. Czy to powszechne zjawisko, czy może marginalne?
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA