Tylko w grudniu państwa rozwijające się odmówiły przyjęcia 100 milionów szczepionek przeciwko koronawirusowi.

Fot. Pixabay

Etleva Kadilli, odpowiedzialna za zaopatrzenie dyrektor UNICEF przyznała, że głównym powodem odrzucenia pomocy był ich krótki termin ważności. Mniej zamożne kraje mają problem z przechowywaniem preparatów w odpowiednich warunkach. Ponadto często ich służba zdrowia nie działa tak wydajnie, aby przeprowadzić sprawną akcję szczepień, a same społeczeństwa są wobec nich dość sceptycznie nastawione.

Z przekazanych dotychczas przez Unię Europejską w ramach inicjatywy COVAX 380 milionów dawek wykorzystano zaledwie 255 milionów.

Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia w styczniu 2022 w krajach rozwiniętych było zaszczepionych średnio 67 procent ich populacji, podczas gdy w państwach rozwijających się było to 8 procent.

COVAX jest globalną inicjatywą koordynowaną przez Światową Organizację Zdrowia. Jej celem jest zapewnienie powszechnego dostępu do szczepionek na COVID-19 w uboższych regionach.

PAP

 

Poprzedni artykułSłabi ludzie z Pendolino, silni ludzie z tramwaju
Następny artykułPolski Ład z kolejną pułapką