fbpx
piątek, 14 czerwca, 2024
Strona głównaŚwiatUkraina. Masowe deportacje w XXI wieku?

Ukraina. Masowe deportacje w XXI wieku?

Rosjanie od początku wojny siłą masowo przesiedlają ukraińską ludność z terenów zajętych przez rosyjską armią. Szacuje się, iż w głąb Rosji wywieziono już ponad 400 tysięcy Ukraińców. Wśród deportowanych 84 tysięcy to dzieci.

Informację o masowych wywózkach ludności ukraińskiej dokonywanych siłą podała kilka dni temu    ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa. Ukraińcy wywożeni są z terenów okupowanych przez Rosjan, ale głównie są to mieszkańcy miast wschodniej Ukrainy-Donbasu i Mariupola. Oczywiście warto sobie zadać pytania czemu mają służyć masowe wywózki, z których Rosja (a raczej ZSRR) „słynęła”, kiedy stery władzy trzymał Stalin. Wtedy jednymi z pierwszych ofiar takich masowych wywózek w głąb ZSRR byli Polacy wywożeni z pasa przygranicznego II Rzeczypospolitej. Akcja deportacji Polaków połączona była z tzw. „Akcją Polską”, w czasie której NKWD zamordowało ok. 110 tysięcy Polaków tylko za to, że byli Polakami i w przyszłości mogliby się okazać nielojalnymi obywatelami ZSRR.

Taktyka (o ile można tak napisać) masowych przesiedleń stosowana była już od czasów biblijnych (w Biblii dużo na ten temat możemy znaleźć). Przy czym chciałbym napisać jedno ważne zdanie: Każdy człowiek to wartość, ze wszech miar – wartość.

Nam, Polakom, przesiedlenia mogą też przywodzić na myśl czasy I Rzeczypospolitej, kiedy to obywateli państwa polsko-litewskiego porywały w jasyr zagony tatarsko-tureckie. Powód był prosty: Polak, Litwin lub Rusin na targu niewolników w Stambule kosztował 40 czerwonych złotych. Do tego dochodziły jeszcze profity za okupy bardziej znamienitych więźniów, których za niebotyczne sumy wykupywała rodzina. Porwany lub „przesiedlony” (co na jedno wychodzi) obywatel innego państwa, stawał się często niewolnikiem, czyli – innymi słowy – darmową siłą roboczą, z której bardzo chętnie (z grubsza wymieniając) korzystały: carska Rosja, ZSRR czy też naród niemiecki okresu III Rzeszy.
Co ciekawe, warto zauważyć, że Rosja taktykę tę stosowała już w czasach Iwana Groźnego. Wojska carskie, kiedy wdzierały się na tereny Wielkiego Księstwa Litewskiego (na początku XVI w.) paliły i mordowały, a resztę ludności tysiącami wywoziły w głąb „Moskwy”. Po czym na wyludnione tereny natychmiast zwożono lojalnych rosyjskich chłopów. Nazywało się to „czyszczeniem przedpola” – i tak kawałek po kawałku, z systematyczną niemiecką (pruską) dokładnością. I tutaj gra słów połączona ze sprytną denazyfikacją. Bardziej właściwym byłoby napisać: z krzyżacką dokładnością, gdyż Krzyżacy podbijając Prusów robili to niezwykle systematycznie – otaczali dany teren kordonem i broniące się pruskie plemię mordowali, a ocalałych „obracali” w niewolników. W ten to sposób Krzyżacy zabrali Prusom absolutnie wszystko, bo nawet nazwę.

Dlaczego więc Rosja zaczęła w XXI wieku na Ukrainie stosować metody żywcem skopiowane ze stalinowskich czasów? Przypatrując się historii (zwłaszcza Rosji) bardzo łatwo można wyciągnąć własne wnioski…

Jarosław Mańka
Jarosław Mańka
Dziennikarz, reżyser, scenarzysta i producent, autor kilkunastu filmów dokumentalnych i reportaży (kilka z nich nagrodzonych). Absolwent historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pasjonat podróży i tajemnic historii. Propagator patriotyzmu gospodarczego. Współpracownik magazynu „Nasza Historia”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Wiślana Procesja Eucharystyczna w Czerwińsku nad Wisłą

Długi weekend związany ze Świętem Bożego Ciała sprzyja poznawaniu mało znanych zakątków naszego kraju. Z pewnością warto odwiedzić Czerwińsk nad Wisłą, gdzie odbywa się jedyna w Polsce Wiślana Procesja Eucharystyczna. Przy okazji można poznać wiele tajemnic związanych z pięknym czerwińskim klasztorem położonym nad brzegiem Wisły.
5 MIN CZYTANIA

Pamięć i przestroga: Konfederacja targowicka, czyli krótka historia zdrady

Miesiąc maj większości Polaków kojarzy się z rocznicą uchwalenia Konstytucji w 1791 r., rokrocznie uroczyście obchodzoną w naszym kraju. Jednak maj to także (niestety) miesiąc, w którym część zaprzedanej magnaterii zawiązała konfederację targowicką, która do dziś jest synonimem zaprzedania i hańby. Historię zdrady narodowej doskonale opisał przedwojenny historyk Władysław Smoleński w dziele „Konfederacja targowicka”.
4 MIN CZYTANIA

Męczennik, który sam domagał się, by zostać patronem Polski

16 maja w sanktuarium w Strachocinie uroczyście obchodzony jest odpust św. Andrzeja Boboli w rocznicę jego okrutnej śmierci, jaką odniósł z rąk Kozaków w 1657 r. Męczennik jest prawdopodobni jedynym świętym, który... sam domagał się, by zostać patronem Polski.
4 MIN CZYTANIA