Władze Ukrainy zamierzają znacząco uprościć system podatkowy przez uszczelnienie go oraz obniżenie stawek pobieranych opłat.

Zmiany w obecnych zasadach podatkowych zapowiedział Rostislaw Szurma, zastępca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy.

Proponowany przez niego model jest określany jako 10-10-10. Aktualnie stawka podatku VAT wynosi tam 20 proc., a dochodowego od osób fizycznych i prawnych – 18 proc. Mają one zostać zmniejszone do poziomu 10 proc. Zmiany te zostaną przedstawione parlamentowi w najbliższych tygodniach. Jeszcze większe preferencje są przewidziane dla branży IT. Technologiczne firmy od 2013 roku korzystają z 5-proc. stawki podatku. Wołodymyr Zełenski opowiedział się za przedłużeniem tych przywilejów.

Naukowcy z Kijowskiej Szkoły Ekonomicznej szacują, że tak radykalna obniżka może zmniejszyć dochody budżetu o 30-40 proc. Władze chcą temu zapobiec przez jednoczesne uszczelnienie obecnych zasad poboru opłat. Aktualnie szara strefa ukraińskiej gospodarki stanowi 44 proc. krajowego PKB. Dlatego rząd zamierza zachęcić niższymi podatkami do wyjścia z niej. Ci, którzy się na to nie zdecydują będą musieli się liczyć z zaostrzonymi karami za uchylanie się od płacenia. Zwiększone mają też być uprawnienia służb skarbowych, np. do monitorowania rachunków bankowych.

Rostislaw Szurma utrzymuje, że zmiany mogą zniechęcić do unikania płacenia podatków oraz pozytywnie wpłynąć na budowę krajowej kultury ich płacenia. Ponadto stworzą przyjazne środowisko do budowy i rozwoju biznesu.

epravda.com.ua, mises.org, worldeconomics.com, world-today-news.com, vitallaw.com, forbes.ua

Poprzedni artykułPrawica przejęła władzę w Szwecji i wprowadza swoje porządki
Następny artykułUkraina przeznacza na wojnę wszystkie dochody z podatków