fbpx
sobota, 22 czerwca, 2024
Strona głównaBiznesUkraiński biznes toczy wojnę na dwa fronty: z Rosją i z korupcją

Ukraiński biznes toczy wojnę na dwa fronty: z Rosją i z korupcją

Federacja Pracodawców Ukrainy zaapelowała do rządu w Kijowie o podjęcie zdecydowanych działań, których celem będzie walka z korupcją wśród państwowych funkcjonariuszy.

Firmy skupione w największej ukraińskiej organizacji przedsiębiorców twierdzą, że korupcja w ich państwie osiągnęła niespotykaną skalę. Stojący na czele federacji Dmytro Oleynyk mówi, że prześladowanie firm przez wymiar sprawiedliwości fałszywymi sprawami karnymi nabrało charakteru systemowego. Przez stosowanie wymuszeń i środków przymusu odbierane są dobra przedsiębiorców.

Zdaniem Oleynyka jest widoczne istnienie grup składających się z prokuratorów, policjantów i sędziów, którzy prowadzą skoordynowane działania wymierzone w ludzi biznesu i ich majątki.

Federacja Pracodawców Ukrainy zapowiada stworzenie rejestru, w którym pojawią się nazwiska osób, które dopuszczają się nadużyć wymierzonych w firmy.

Dmytro Oleynyk twierdzi, że trwa właśnie druga fala emigracji ukraińskich przedsiębiorców z kraju. Pierwsza rozpoczęła się po ataku Rosji w zeszłym roku. Obecna spowodowana jest trudnościami w prowadzeniu działalności wynikającymi ze skorumpowanego systemu biurokratycznego, który utrudnia funkcjonowanie firm.

Federacja przedsiębiorców uważa, że bezprawne działania wymiaru sprawiedliwości negatywnie wpływają na zdolności obronne całego kraju, który cały czas stawia czoła rosyjskiej agresji.

Od 2016 roku obowiązywały na Ukrainie zasady, zgodnie z którymi państwowi funkcjonariusze byli zobowiązani do ujawniania swoich majątków. Miało to na celu zminimalizowanie zjawiska przyjmowania niedozwolonych korzyści majątkowych. Normy te zostały zawieszone po rozpoczęciu wojny, aby zapewnić ochronę urzędników narażonych na represje ze strony Rosji. Teraz rozważane jest przywrócenie chociaż częściowej jawności.

Międzynarodowe instytucje finansowe udzielające pomocy Ukrainie również coraz częściej domagają się realnych działań rządu w Kijowie, które zwiększą przejrzystość życia publicznego.

fru.ua, Reuter

 

Jakub Klimkowicz
Jakub Klimkowicz
Specjalista ds. stosunków międzynarodowych oraz nowych technologii. Doświadczenie zdobywał, pracując zawodowo w największych polskich firmach działających na rynku rejestracji domen, hostingu i e-commerce. Autor kilkunastu tysięcy tekstów w internetowych serwisach informacyjnych.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Polacy przestali się bać i pokochali… pożyczki

Banki, SKOK-i i firmy pożyczkowe od kilku miesięcy zbierają solidne żniwo. Polacy zadłużają się coraz szybciej i na coraz większe kwoty.
2 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

Komisja Europejska sprzedaje połowę swoich biurowców

Ponieważ od czasów pandemii znaczna część pracowników Komisji Europejskiej woli pracować zdalnie, podjęto decyzję o radykalnej redukcji biur używanych przez tę instytucję.
2 MIN CZYTANIA