fbpx
poniedziałek, 11 grudnia, 2023
Strona głównaŚwiatUnia chce chronić swój rynek przed napływem tanich elektryków z Chin

Unia chce chronić swój rynek przed napływem tanich elektryków z Chin

Komisja Europejska wszczęła dochodzenie w sprawie subsydiowania pojazdów elektrycznych z Chin. Decyzja ta wywołała gniewne reakcje w Pekinie, a eksperci twierdzą, że szykuje się wojna handlowa.

Niedawno wydawało się, że nie ma wyjścia z globalnej integracji gospodarczej, ale wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, a następnie pandemia koronawirusa, zakłóciły ten globalny porządek gospodarczy. Teraz kraje często działają według własnego uznania – tak jak Chiny i USA. Europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu bardzo się to nie podoba. Coraz częściej mówi się, że przejście na pojazdy bezemisyjne najbardziej uderzy w europejskie firmy i będzie prezentem dla ich konkurentów. Dotyczy to zwłaszcza chińskich firm, które mają wiele zalet w porównaniu z europejskimi producentami. Tania siła robocza, energia i surowce, dostęp do metali ziem rzadkich i dotacje rządowe pozwalają im tworzyć znacznie tańsze pojazdy elektryczne, a cena jest jednym z powodów, dla których elektryki wciąż nie są zbyt popularne. Europejscy producenci samochodów nie są znacząco reprezentowani na chińskim rynku, podczas gdy chińscy producenci w UE posiadają coraz większy udział. Dlatego Komisja Europejska postanowiła działać. „Światowe rynki są zalewane tanimi chińskimi samochodami elektrycznymi. Znaczne dotacje rządowe utrzymują ich ceny na sztucznie niskim poziomie i zakłócają nasz rynek. Komisja wszczęła dochodzenie w sprawie subsydiowania pojazdów elektrycznych z Chin. Europa jest otwarta na konkurencję, ale nie na wyścig o przetrwanie. Musimy chronić się przed nieuczciwymi praktykami” – powiedziała Ursula von der Leyen, szefowa KE.

Gniew Pekinu

Chińskie ministerstwo handlu nazwało europejskie dochodzenie „aktem protekcjonizmu, który znacząco zakłóci funkcjonowanie łańcuchów dostaw w globalnym przemyśle motoryzacyjnym”. Ostrzegło również, że wpłynie to negatywnie na stosunki handlowe między Chinami a UE. Co ciekawe, w 2022 r. Chiny były trzecim co do wielkości rynkiem zbytu UE i jednocześnie największym importerem w Unii. Mimo to KE, najwyraźniej starając się chronić pozycję europejskiego przemysłu samochodowego, podjęła zdecydowane kroki, które mogą doprowadzić do nałożenia dużego cła na pojazdy z Chin, tak aby wyrównać szanse producentów z UE.

Unijni producenci samochodów również są niezadowoleni

Komisja Europejska przedstawiła w marcu 2023 r. propozycję przepisów o przemyśle zeroemisyjnym oraz projekt rozporządzenia w sprawie surowców krytycznych, które powinny nie tylko wpisywać się w cele Europejskiego Zielonego Ładu, ale także gwarantować bezpieczeństwo i konkurencyjność przemysłu UE w stosunku do USA i Chin. Jednocześnie branża motoryzacyjna znacznie wcześniej ostrzegała, że sposób przeprowadzenia takiej transformacji w UE może nie wystarczyć do zapewnienia konkurencyjności gospodarczej UE. Dziś producenci samochodów uważają przyjęte środki za niewystarczające.

„Przepisy o przemyśle zeroemisyjnym, czy ewentualne nałożenie ceł na chińskie samochody nie wystarczą, aby chronić konkurencyjność europejskiego przemysłu i zapewnić sprawiedliwą transformację w branży motoryzacyjnej. Bez uproszczeń procedur, zmian w zasadach pomocy państwa i zachętach dla inwestorów prywatnych, założone przez UE cele w kwestiach klimatycznych będą niemożliwe do osiągnięcia lub zostaną osiągnięte kosztem europejskiej gospodarki i przemysłu motoryzacyjnego. Polityka UE musi sprostać międzynarodowej konkurencji, aby dogonić, a nawet wyprzedzić kraje spoza UE. Europa, a zwłaszcza branża motoryzacyjna, znajduje się w punkcie zwrotnym transformacji bez strategii rozwoju przemysłu, która powinna wspierać krajowe firmy. Wyraźnie widzimy, że USA i Chiny, które mają taką strategię nie mają takich problemów” – zauważa Tomasz Bęben, szef Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Samochodowych (SDCM), członek zarządu CLEPA, Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Części Samochodowych.

Źródło: Automotive Market Research Institute
Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Pomoc dla Ukrainy spadła o 90 procent

Ostatnie miesiące przyniosły radykalny spadek dynamiki wzrostu wartości międzynarodowego wsparcia przekazywanego dla toczącej wojnę Ukrainy.
< 1 MIN CZYTANIA

Unia rozmawia z Chinami. Pierwszy bezpośredni szczyt od 4 lat

Chiny i Unia Europejska zgodziły się, że ich stosunki handlowe powinny być bardziej zrównoważone, ale nie dały żadnych sygnałów, że uda się rozwiązać różnice w szeregu kwestii. Unijni przedstawiciele – szefowa KE Ursula von der Leyen i szef RE Charles Michel spotkali się w Pekinie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem i premierem Li Qiangiem.
3 MIN CZYTANIA

Unijny zamach na kawę

W wyniku unijnych regulacji dotyczących wylesionych terenów w Unii Europejskiej już w 2025 r. może zabraknąć nie tylko kawy, ale także oleju palmowego oraz kakao.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Coraz większy pesymizm niemieckich przedsiębiorców

Największa gospodarka Europy zmierza w kierunku kolejnego pogorszenia koniunktury, a perspektywy gospodarcze firm są coraz bardziej ponure. Nastroje w niemieckim biznesie spadły do najniższego poziomu z jesieni 2022 r., czyli z czasów kumulacji kryzysów: ataku Rosji na Ukrainę i pandemii.
3 MIN CZYTANIA

Renesans kształcenia zawodowego w Hiszpanii. Polska ma lepszy system

Hiszpańskie kształcenie i szkolenie zawodowe jest w modzie i to nie tylko na Półwyspie Iberyjskim. Liczba uczniów hiszpańskich zawodówek wzrosła o prawie 30 proc. w ciągu ostatnich pięciu lat dzięki wyraźnemu zaangażowaniu kolejnych rządów w tę formę edukacji.
3 MIN CZYTANIA

Zielone światło dla unijnego korytarza wodorowego

Bruksela umieściła korytarz wodorowy H2Med na liście projektów kwalifikujących się do finansowania ze środków Unii Europejskiej.
3 MIN CZYTANIA