fbpx
środa, 10 lipca, 2024
Strona głównaEkologiaUnia Europejska zapłaci za zamykanie rolniczych biznesów

Unia Europejska zapłaci za zamykanie rolniczych biznesów

Komisja Europejska zatwierdziła plan rządu holenderskiego, w ramach którego będzie się wypłacać rekompensaty hodowcom bydła, jeśli tylko zgodzą się na dobrowolne zamknięcie swoich gospodarstw. Przedstawiane to jest jako przeciwdziałanie ocieplaniu się klimatu następującego w efekcie działalności rolniczej człowieka. Na pierwszy ogień pójdą gospodarstwa hodowlane. Kolejne działania obejmą farmy używające nawozów sztucznych.

W ramach nowych programów holenderskiego rządu nazywanych „LBV” oraz „LBV plus” rolnicy będą musieli wyrazić zgodę na ostateczne i nieodwracalne zamknięcie swoich gospodarstw. By otrzymać, a potem utrzymać rekompensaty, obowiązywać ich będzie zakaz rozpoczynania tej samej działalności hodowlanej w innym miejscu w Holandii. Presja jest ogromna, sącząca się także z mediów głównego nurtu.

Za dużo azotu? Ograniczymy!

Rządowe programy „antyazotowe” mają działać co najmniej do lutego 2028 roku. Są adresowane do małych i średnich hodowców zwierząt gospodarskich na tzw. przeciążonych obszarach „Natura 2000” w Holandii. Pod owym „przeciążeniem” rozumiana jest przede wszystkim nadprodukcja przez te gospodarstwa azotu.

Programy mają być tak długo utrzymywane, jak długo poziom azotu będzie przekraczać minimalne poziomy określone dla każdego roku kalendarzowego.

Do wypłat kwalifikować się będą ci, którzy prowadzili produkcję rolną na minimum pięć lat przed wejściem w życie programów dopłat (nie będzie więc można udawać rolników, by otrzymać rekompensatę).

„Antyazotowe” programy będą kosztować 1,47 mld euro rocznie i są częścią rządowych planów ograniczenia tzw. depozycji azotu na obszarach szczególnej ochrony przyrody. W ramach programu „LBV”, o wartości 500 mln euro, rolnicy otrzymają rekompensatę do 100 procent poniesionych zamknięciem gospodarstwa strat – w wyniku likwidacji hodowli bydła mlecznego, trzody chlewnej i drobiu.

Obecnie Holandia (Niderlandy) jest drugim co do wielkości eksporterem produktów rolnych na świecie. Jak można sądzić po podejmowanych właśnie działaniach, będących rzecz jasna bezsensownym marnotrawieniem unijnych pieniędzy, niedługo już zdoła utrzymać pozycję rolnego lidera.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Ludzie nie chcą mieszkać w wiatrakowym lesie [WYWIAD]

Wiatraki oznaczają dewastację terenu w obrębie wielu kilometrów, zabijają ptaki, a ludziom nie dają normalnie żyć – mówi Tomasz Berliński, mieszkaniec pięknych przyrodniczo terenów gminy Górowo Iławeckie, gdzie ma powstać elektrownia wiatrowa.
8 MIN CZYTANIA

Ponowne nawadnianie torfowisk to realne zyski ekonomiczne

Znaczna większość mokradeł w Polsce i w Europie została już osuszona do różnych celów. Tymczasem osuszanie torfowisk i np. wprowadzanie tam lasu daje znacznie mniejsze zyski ekonomiczne niż ponowne ich nawadnianie. Zespół naukowców z udziałem Polaków wykazał, że w skali Litwy ponowne nawodnienie osuszonych leśnych torfowisk przyniosłoby zyski sięgające nawet 170 mln euro rocznie.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA