fbpx
piątek, 1 marca, 2024
Strona głównaŚwiatUnia ustępuje rolnikom w kwestii ograniczenia pestycydów!

Unia ustępuje rolnikom w kwestii ograniczenia pestycydów!

Bruksela zaczyna iść na ustępstwa po protestach rolników. Przewodnicząca KE zapowiedziała, że wycofa propozycję zmniejszenia o połowę stosowania pestycydów. W ten sposób eurokraci próbują uspokoić gniew wsi w obawie, że eurosceptyczne nastroje przełożą się na wynik nadchodzących wyborów do europarlamentu.

Władze wykonawcze Unii Europejskiej odłożyły we wtorek na półkę propozycję dotyczącą zwalczania pestycydów, co było kolejnym ustępstwem na rzecz rolników po tygodniach protestów, które zablokowały główne stolice i linie gospodarcze w całej Unii. Chociaż propozycja ta przeleżała w instytucjach UE przez ostatnie dwa lata, posunięcie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen było najnowszym dowodem na to, że blok jest skłonny poświęcić priorytety środowiskowe, aby utrzymać społeczność rolniczą po swojej stronie. Rolnicy podkreślali, że środki takie jak te dotyczące pestycydów tylko zwiększyłyby obciążenia biurokratyczne i zatrzymałyby ich za laptopami zamiast w rolnictwie, zwiększając lukę cenową między ich produktami a tanim importem towarów wytwarzanych przez zagranicznych rolników bez podobnych obciążeń.

Polityczna samokrytyka w Brukseli

Propozycja dotycząca pestycydów stała się „symbolem polaryzacji” i „aby iść naprzód, potrzeba więcej dialogu i innego podejścia” – powiedziała von der Leyen w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Przyznała, że propozycje zostały przedstawione ponad głowami rolników. „Rolnicy potrzebują wartościowego uzasadnienia biznesowego dla działań wspierających przyrodę. Być może nie zrobiliśmy tego przekonująco” – powiedziała von der Leyen.

Nie jest jasne, kiedy zostaną opracowane nowe propozycje. Wybory parlamentarne w UE odbędą się w czerwcu, a trudna sytuacja rolników stała się centralnym punktem kampanii, odsuwając nawet na bok w ostatnich tygodniach kwestie klimatyczne. W ramach szeroko reklamowanego Europejskiego Zielonego Ładu Unia postawiła sobie za cel zmniejszenie o 50 proc. ogólnego zużycia pestycydów i innych niebezpiecznych substancji do 2030 roku. Propozycja ta była krytykowana zarówno przez ekologów, którzy uważają, że jest ona niewystarczająca dla osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju, jak i przez grupy rolnicze, które twierdziły, że będzie ona niewykonalna i doprowadzi rolników do bankructwa. Decyzja o odłożeniu na półkę propozycji dotyczącej pestycydów stanowiła najnowszy akt politycznej samokrytyki UE w reakcji na protesty, które wpłynęły na codzienne życie milionów obywateli UE i kosztowały firmy dziesiątki milionów euro z powodu opóźnień w transporcie.

Prawica triumfuje

Wielu polityków, zwłaszcza z prawicy i jej obrzeży, pochwaliło protesty. „Niech żyją rolnicy, których traktory zmuszają Europę do wycofania się z nonsensów narzuconych przez międzynarodowe korporacje i lewicę” – powiedział włoski prawicowy minister transportu Matteo Salvini. W zeszłym tygodniu von der Leyen ogłosiła plany ochrony rolników przed tańszymi produktami eksportowanymi z ogarniętej wojną Ukrainy i umożliwienia rolnikom korzystania z niektórych gruntów, które musieli utrzymywać odłogiem ze względów środowiskowych. Komisja Europejska ma ogłosić więcej środków dotyczących tego, jak osiągnąć rygorystyczne cele w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatu nie godząc w interesy rolników. Sprawa jest pilna, bo np. we Francji, gdzie protesty przybrały masę krytyczną, rząd obiecał ponad 400 milionów euro (436 milionów dolarów) dodatkowego wsparcia finansowego. Tymczasem inne europejskie rządy nie stać na taki zastrzyk gotówki w rolnictwo.

źródło: abcnews.go.com
Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Kiedy wreszcie skończymy z kosztowną blagą klimatyczną?

Do roku 2030 osiągnięcie tzw. celów zrównoważonego rozwoju, tak chętnie wiązanych z ocieplaniem się klimatu, będzie kosztować każdego mieszkańca w gospodarkach typu zachodniego nawet 2026 dolarów rocznie – oszacowała Konferencja ONZ ds. Handlu i Rozwoju.
2 MIN CZYTANIA

Rozporządzenie przyjęte – Bruksela głucha na postulaty rolników

Bruksela znów pokazała, że co innego mówi, a co innego robi. Mimo protestów rolników i hodowców z całej Europy przeciwko Zielonemu Paktowi i Agendzie 2030, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych, które może mieć katastrofalne skutki dla rolnictwa.
3 MIN CZYTANIA

Brytyjczycy będą zarabiać mniej niż imigranci ?

Brytyjscy pracownicy będą otrzymywać niższe wynagrodzenia niż ich zagraniczni koledzy wykonujący tę samą pracę? Tak twierdzą prawnicy, którzy przeanalizowali nowe regulacje dotyczące wynagrodzeń.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Rozporządzenie przyjęte – Bruksela głucha na postulaty rolników

Bruksela znów pokazała, że co innego mówi, a co innego robi. Mimo protestów rolników i hodowców z całej Europy przeciwko Zielonemu Paktowi i Agendzie 2030, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych, które może mieć katastrofalne skutki dla rolnictwa.
3 MIN CZYTANIA

Brytyjczycy będą zarabiać mniej niż imigranci ?

Brytyjscy pracownicy będą otrzymywać niższe wynagrodzenia niż ich zagraniczni koledzy wykonujący tę samą pracę? Tak twierdzą prawnicy, którzy przeanalizowali nowe regulacje dotyczące wynagrodzeń.
3 MIN CZYTANIA

Ropa nie drożeje mimo niepewnej sytuacji na Bliskim Wschodzie

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę w 2022 r., cena ropy skoczyła do ponad 100 dolarów za baryłkę. Dziś mimo groźby eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie i ataków Huti na statki na Morzu Czerwonym rynki ropy nie odnotowały drastycznych wzrostów. Dlaczego tak się dzieje?
3 MIN CZYTANIA