Swoją działalność zakończyły linie lotnicze Alitalia, które funkcjonowały od 1946 roku.

Firma przynosiła zyski tylko w jednym roku, z ostatnich 21 lat. Od 2017 roku władze Włoch przeznaczyły na dotacje dla niej 8 mld €. Rząd chciał sprzedać przewoźnika prywatnym inwestorom ale nie znalazł żadnych chętnych.

Szefowa partii Bracia Włosi Giorgia Meloni skomentowała upadek Alitali: „dzisiaj tracimy kolejny klejnot. Firmę, która tworzyła historię naszego narodu i sprawiła, że ​​jesteśmy dumni z bycia Włochami”. Wśród częstych pasażerów Alitali był m.in. Jan Paweł II.

Jednocześnie powołano nowe linie  Italia Trasporto Aereo (ITA). Rząd przeznaczył na nie 1,35 mln € i mają uzyskać rentowność w 2025 roku. W ich ramach mają latać 52 samoloty, a zatrudnienie wyniesie 2800 osób. Dla porównania, w Alitali było to 110 maszyn i 10 tysięcy pracowników. Nowy przewoźnik przejął prawa do marki poprzedniego. Organizacyjnie ma być jednak całkiem nowym przedsiębiorstwem.

Reuters