Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zaakceptował nowe taryfy na sprzedaż energii i gazu, co poskutkuje znaczącym wzrostem rachunków dla statystycznego Polaka.

W wyniku zmian od 1 stycznia 2022 r. łączny średni wzrost rachunku dla przeciętnego gospodarstwa domowego rozliczanego kompleksowo (sprzedaż i dystrybucja w grupie G11) wzrośnie o ok. 24 proc. w porównaniu do 2021 r., zaś rachunki za gaz netto gospodarstw domowych w 2022 r. wzrosną o ok. 54 proc.!

Jako powody wzrostu taryf wskazano coraz droższe kontrakty terminowe zawierane na Towarowej Giełdzie Energii (zarówno dla prądu, jak i gazu), a także rosnące w Unii Europejskiej koszty zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla, które od maja 2019 r. do listopada 2021 r. poszybowały ze 100 do 310 zł za tonę. Poza tym, nowe taryfy dystrybucyjne prądu rosną przez wzrost kosztów prowadzonej działalności operacyjnej i koniecznych inwestycji, a operatorzy ponoszą także koszty zakupu energii na pokrycie strat podczas dystrybucji.

URE podkreślił jednak, że ze względu na obniżoną stawkę podatku VAT ostateczna wysokość rachunków za prąd może być inna niż wskazywana w komunikacie. Podobną uwagę dodano do prognozy ceny gazu. Odbiorcy gazu będą też mogli skorzystać z tzw. dodatków osłonowych. Jedno pozostaje pewne — w przyszłym roku gaz i prąd będą droższe.

Poprzedni artykułWażna informacja dla podatników CIT
Następny artykułUOKiK dobiera się do PayPala