fbpx
poniedziałek, 17 czerwca, 2024
Strona głównaŚwiatDługa, kręta i wyboista droga do powstania nowego „Jedwabnego Szlaku”

Długa, kręta i wyboista droga do powstania nowego „Jedwabnego Szlaku”

3 września skończył się szczyt G20, na którym – pod nieobecność Xi Jinpinga (a także Władimira Putina) – przeforsowano międzynarodowe porozumienie ws. budowy alternatywy dla chińskiego Nowego Jedwabnego Szlaku.

Na zakończonym już w Delhi szczycie państw G20, wśród których toczy się walka pomiędzy zachodnimi mocarstwami z jednej, a Chinami, Rosją i ich partnerami z drugiej strony, ogłoszono nowy projekt infrastrukturalny USA-UE, którego celem jest stworzenie połączeń – transportowych, energetycznych i cyfrowych – między Indiami, Bliskim Wschodem i Europą. Projekt jest wyraźną odpowiedzią na długoletnią chińską inicjatywę Nowego Jedwabnego Szlaku.

Prezydent Biden określił porozumienie jako „historyczne”, zauważając, że projekt połączy Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Izrael i Jordanię. Jego celem jest nie tylko budowa linii kolejowych i ułatwienie handlu morskiego, ale także promowanie eksportu, czystej energii i stworzenie nowych połączeń cyfrowych. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która również użyła przymiotnika „historyczny” w odniesieniu do projektu, powiedziała, że może on przyspieszyć handel między Indiami a Europą aż o 40 procent.

Porozumienie przewiduje także utworzenie korytarza transafrykańskiego, który obejmie linię kolejową między portem Lobito w Angoli, Demokratyczną Republiką Konga a Zambią, co stanowi gest mający na celu wzmocnienie więzi z Globalnym Południem.

Droga do praktycznej realizacji tego przedsięwzięcia będzie niewątpliwie długa i kręta, ale przekaz polityczny jest już sam w sobie istotny w ramach rywalizacji różnych – gospodarczych i politycznych – biegunów na świecie. Kilka tygodni po ogłoszeniu przez blok BRICS (ang. Brazil, Russia, India, China, South Africa) ekspansji na sześć nowych krajów, inicjatywa ta pokazuje gotowość bloku zachodniego do walki z Chinami w celu wzmocnienia więzi z krajami strategicznymi w regionie. Co istotne, niektóre z wiodących krajów w ruchu BRICS – Indie (jako partner założycielski) i Arabia Saudyjska (jako kraj kandydujący do akcesji) będzie uczestniczyć w tym nowym projekcie. To pokazuje, że przekształcenie BRICS w alternatywne forum dla Zachodu – do czego dążą Chiny, Rosja i Iran nie jest rzeczą prostą

„Dla Indii BRICS nie są blokiem antyzachodnim, ale raczej grupą gospodarek wschodzących, która stara się wspierać sprawy Globalnego Południa, a nie promować strategiczne cele Chin czy Rosji” – mówi Samir Sarán, prezes Observer Research Foundation, indyjskiego ośrodka badawczego uznawanego za najbardziej wpływowy w kraju „Indie muszą koniecznie zadbać o to, aby kraj lub kraje chcące stosować wypaczone struktury zarządzania nie miały negatywnego wpływu na ich region i interesy globalne. Biorąc pod uwagę złożoność regionu, dla Indii ważne jest, aby pozostawiły otwarte opcje, co widać w ich strategii wielu sojuszników. Wiele obecnych interesów gospodarczych Indii jest teraz zgodnych z UE, USA, Japonią i ich sojusznikami” – zauważa Saran.

źródło: elpais.es
Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak Europa walczy z kryzysem mieszkaniowym

Mieszkalnictwo stało się jednym z głównych wyzwań stojących przed Europą. Większość krajów doświadczyła w ostatnich latach eskalacji cen, która pozbawiła wielu obywateli dostępu do mieszkań.
4 MIN CZYTANIA

Unia wprowadza przepisy regulujące AI

W tym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził akt regulujący przepisy o sztucznej inteligencji. Jest to pierwsza na świecie taka regulacja dotycząca AI, która wkrótce stanie się prawem w Europie.
4 MIN CZYTANIA

Recykling odpowiedzią na upadający przemysł wydobywczy?

Czy recykling starej elektroniki ograniczy problem niedoboru pierwiastków ziem rzadkich? Zdaniem Brukseli akt o surowcach krytycznych rozwiąże lata zaniedbań w europejskim sektorze wydobywczym.
4 MIN CZYTANIA