Od 1 stycznia razem z Polskim Ładem urzędnicy skarbowi zyskali nowe narzędzia do walki z szarą strefą i oszustwami podatkowymi – czytamy w portalu Prawo.pl.

Pexels.com

Mowa tutaj o instytucji nabycia sprawdzającego, która upoważni funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej do zakupu towarów lub usług pod przykrywką, czyli w celu sprawdzenia, czy działalność przedsiębiorców jest właściwie rejestrowana. Nabycia sprawdzającego będzie można dokonać praktycznie w każdej sytuacji, gdy do towaru i usługi wymagana jest sprzedaż przy pomocy kasy fiskalnej. Nie wiadomo jednak, jak przedsiębiorcy będą typowani do nabycia sprawdzającego.

– Trudno zrozumieć motywację ustawodawcy do wprowadzania podobnych zmian. To przykład typowych niecelowych działań. Jeżeli ustawodawca chce uszczelniać system podatkowy, to powinien skierować uwagę i pracę urzędników tam, gdzie naprawdę warto. Krajowa Administracja Skarbowa jest już i tak nadmiernie obłożona, a sprawy ciągną się miesiącami. Wyprowadzenie urzędników na ulice tylko pogłębi ten stan – powiedział dla Prawo.pl Bartosz Kubista, doradca podatkowy, adwokat, partner w kancelarii GLC.

Cytowany przez portal ekspert uważa ponadto, że rząd zamiast ścigać drobnych przedsiębiorców powinien skupić się na największych podatnikach i opracować skuteczne narzędzia do walki z „mafią” VAT.

Poza nabyciem sprawdzającym fiskus zyska narzędzie umożliwiające mu tymczasowe zajęcie ruchomości do wykonania przez administracyjny organ egzekucyjny obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Jeśli to zajęcie w ciągu 96 godzin zostanie zatwierdzone, to przerodzi się ono w zajęcie egzekucyjne.

Źródło: Prawo.pl