W lipcu br. najszybszy internet stacjonarny na świecie posiadali użytkownicy w Chile, a najszybszą sieć mobilną Zjednoczone Emiraty Arabskie. Polska jest na 49. miejscu w rankingu prędkości internetu mobilnego i 33 w wypadku sieci stacjonarnych – wynika z zestawienia Speedtest.net opublikowanego przez firmę Ookla.

W wypadku internetu mobilnego najszybsze łącza w lipcu br. działały w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, osiągając prędkość pobierania na poziomie 120,35 Mb/s. Na podium znalazły się także Katar (117,43 Mb/s) oraz Korea Płd. (109,65 Mb/s). Polska zajęła odległe 49. miejsce, była dwa oczka wyżej niż w czerwcu. W naszym kraju średnia prędkość ściągania danych w sieciach mobilnych wynosiła w lipcu 36,94 Mb/s, zaś wysyłania – 7,65 Mb/s.

W lipcu br. najszybszy internet stacjonarny – o średniej prędkości 212,98 Mb/s – mieli mieszkańcy Chile. Na 2. pozycji znalazł się Singapur, z wynikiem 211,36 Mb/s, a podium zamknęła Tajlandia, z prędkością sieci na poziomie 189,14 Mb/s. Polska znalazła się znacznie wyżej w rankingu w porównaniu z zestawieniem mobilnym. Nasz kraj trafił na 33. pozycję zestawienia (awans o jedno miejsce), ze średnią prędkością pobierania na poziomie 89,79 Mb/s oraz wysyłania 30,36 Mb/s.

Firma Ookla zajmuje się bieżącymi pomiarami prędkości dostępu do internetu w poszczególnych krajach na świecie za pomocą prowadzonej przez siebie platformy Speedtest.net. Ostatnie wyniki pomiarów dotyczą lipca 2022 r. Według opublikowanych danych globalnie średnia prędkość pobierania danych w sieciach mobilnych wyniosła 30,78 Mb/s, zaś wysyłania – 8,55 Mb/s. W wypadku połączeń stacjonarnych wartości są znacząco wyższe. Średnie pobieranie danych znalazło się na poziomie 67,25 Mb/s, zaś w wypadku wysyłania było to 28,5 Mb/s.

Wirtualne Media/KR

Poprzedni artykułYouTube nasila działania cenzorskie
Następny artykułUproszczenia dla firm korzystających z OZE