fbpx
sobota, 20 lipca, 2024
Strona głównaŚwiatW Pensylwanii ludzie zablokowali wszechwładnego gubernatora

W Pensylwanii ludzie zablokowali wszechwładnego gubernatora

Mieszkańcy stanu Pensylwania uznali, że gubernator Tom Wolf ograniczał ich gospodarczą i społeczną działalność bez wystarczającego umocowania prawnego i pozbawili go nadzwyczajnych uprawnień, za pomocą których blokował gospodarkę.

Wyborcy w Keystone State wymusili na władzach stanu referendum, które zdecydowaną większością głosów pozbawiło gubernatora Toma Wolfa uprawnień nadzwyczajnych do blokowania gospodarki. To wielki triumf i święto amerykańskiej demokracji bezpośredniej. Tym bardziej, że powstrzymano człowieka, który jak z rękawa sypie antyobywatelskimi pomysłami, starając się przypodobać nowej administracji w Białym Domu.

Czara goryczy przelała się w momencie, gdy Wolf – znany dotąd z rożnych kontrowersyjnych i obciążających portfele ludzi inicjatyw dotyczących walki ze zmianami klimatycznymi – przesadził forsując liczne propozycje podatków, rozrzutnych wydatków z budżetu stanowego i „przedłużenia” regulacji pochodzących od administracji Joe Bidena.

Swoje poparcie polityczne, należący do Partii Demokratycznej Tom Wolf, zbudował przede wszystkim na Rachel Levine, którą prezydent Joe Biden powołał niedawno do pracy w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej USA.

Mieszkańcy stanu Pensylwania uznali, że Wolf działał bez wystarczającego umocowania prawnego, by móc ograniczać działalność gospodarczą i społeczną z powodu COVID-19. Co gorsza, był jednym z nielicznych gubernatorów w USA, który – jak pisze „The Washington Times” – „bezmyślnie wyznaczył część domów opieki, jako miejsca leczenia dla rekonwalescentów po przebytym COVID-19, czym spowodował nie tylko niezliczoną liczbę dodatkowych i ciężkich infekcji, ale co najmniej kilka dodatkowych zgonów”.

Nikt nie jest nie do zdarcia

Było to kolejne, tym razem udane, „podejście” do ograniczenia uprawnień wszechwładnego Toma Wolfa. Wcześniej wielokrotnie i skutecznie wetował on uchwały kontrolowanego przez republikanów parlamentu stanowego. Teraz będzie mu już bardzo trudno, bo przeciwnicy obostrzeń gospodarczych i fiskalizmu wygrali z aż ośmioprocentową przewagą przy 73- procentowej frekwencji wyborczej. Dodatkowo parlament stanowy otrzymał prawo do cofnięcia w przyszłości każdorazowego przekroczenia uprawnień przez gubernatora oraz ogłoszonych przez niego „stanów nadzwyczajnych” zwykłą większością głosów, a nie jak to było dotąd – większością dwóch trzecich.

Radość wyborców znalazła swoje odbicie także w komentarzach publicystów. Podkreślano między innymi, że to dobrze, iż władza polityczna w Ameryce jest na ogół rozproszona, a nie skupiona w rękach jakiejkolwiek osoby lub grupy interesów. Politycy, szczególnie w okresie wyborczym, wiele obiecują i prezentują się bardzo dobrze. Potem jednak pokusa nadużycia władzy jest na tyle silna, że nie można zaufać jakiejkolwiek pojedynczej osobie.

Lockdowny nic nie dały

Coraz częściej dziennikarze w USA podkreślają, że blokady gospodarki były złym pomysłem. Absolutnie nie ma dowodów na to, że pomogły opóźnić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Politykom, którzy promują blokady gospodarki, po prostu podoba się silna władza, jaką sobie uzurpują pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego ludności.

– Mądrym rozwiązaniem byłoby rozciągnięcie podobnych ograniczeń, jakie zostały nałożone na pana Wolfa, także na inne stany w USA – poprzez inicjatywy obywatelskie doprowadzające do szeregu referendów. Głosowania mogłyby się odbyć już w listopadzie 2022 roku – postuluje komentator „The Washington Times”.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA