Tegoroczne winobranie w Unii Europejskiej może być wyjątkowo mizerne – ostrzega europejski sektor wina.

Pexels.com

Głównym powodem obaw europejskich posiadaczy winnic są rekordowo wysokie temperatury oraz pożary, które uderzyły w Stary Kontynent. Tylko w Hiszpanii i w Portugalii, gdzie w lipcu temperatury osiągnęły 47 stopni Celsjusza, zbiory mogą być nawet o 25 proc. niższe niż w 2021 r.

„Bloomberg” podkreślił, że choć w Europie nie odnotowano żadnych strawionych przez pożary winnic, to dym z pożarów (np. lasów) może zrujnować zbiory winogron oddalone nawet kilometry od płomieni lub dać im nieprzyjemny posmak popiołu. Dodatkowo wysokie temperatury mogą uniemożliwić wzrost owoców, a także odwodnić winogrona, które przez to nie dojrzeją odpowiednio. Właśnie dlatego główne stowarzyszenia producentów wina z Portugalii twierdzą, że tegoroczne zbiory będą wyjątkowo niskie.

– Winnice w Europie są zwykle zlokalizowane w chłodniejszych regionach, jak we Francji czy Niemczech, ale one też zostały dotknięte upałami, bo Europa ociepla się szybciej niż wynosi średnia globalna – wytłumaczył „Bloombergowi” prof. Angel Hsu, klimatolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.

Poza problemami w winnicach Europa boryka się również z problemami związanymi ze zbiorami pszenicy i kukurydzy, których uprawy ucierpiały nie tylko przez wysokie temperatury, ale też wojnę na Ukrainie. Eksport pszenicy z Francji ma być w tym roku niższy niż wynosi jego średnia z pięciu lat.

Poprzedni artykułSprawdź, ile Polacy przekazali na pomoc uchodźcom z Ukrainy
Następny artykułPolskie firmy budowlane coraz silniej odczuwają skutki wojennego kryzysu