fbpx
sobota, 22 czerwca, 2024
Strona głównaKrajW Wałbrzychu odradzają się biedaszyby

W Wałbrzychu odradzają się biedaszyby

W Wałbrzychu i okolicach powrócił sezon na biedaszyby. Wysokie ceny węgla zachęcają ludzi do łamania absurdalnych swoją drogą przepisów i wydobywają surowiec na własną rękę.

„Wysokie ceny węgla kamiennego spowodowały, że mieszkańcy Wałbrzycha i okolic przypomnieli sobie o czarnym złocie w swoich ogródkach i na posesjach. Wydobycie z biedaszybów idzie pełną parą, odradza się podziemna struktura wydobycia i sprzedaży. Policja i służby miejskie nie nadążają w likwidowaniu nowych dziur i tuneli” – czytamy w serwisie Money.pl.

Węgiel znajduje się już na głębokości metra pod powierzchnią ziemi. Ale ten jest słabej jakości. Dlatego biedaszyby mają trzy, a nawet pięć metrów głębokości. Szacuje się, że czteroosobowa grupa kopaczy jest w stanie w ciągu godziny wykopać tonę węgla i zarobić ok. 1,5 tys. zł.

– Węgiel, który znajduje się pod powierzchnią ziemi – bez względu z jakiej głębokości został wydobyty i że nieruchomość jest własnością prywatną – należy do Skarbu Państwa. Trzeba mieć koncesję na jego wydobywanie – wyjaśnia absurdalne przepisy podkom. Marcin Świeży, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.

Ostatni raz, kiedy na dużą skalę w Wałbrzychu wydobywano węgiel z biedaszybów, był przełom lat 90. i 2000. po tym jak pozamykano kopalnie i w okolicy pojawiło się bardzo wysokie bezrobocie. Teraz ludzie wrócili do tego procederu, choć w normalnym kraju wydobycie węgla z własnej nieruchomości powinno to być nazwane po prostu działalnością gospodarczą i być całkowicie legalne. Tak nie jest w przeregulowanej coraz bardziej absurdalnymi przepisami Polsce. Według Ustawy prawo geologiczne i górnicze za wydobycie węgla bez koncesji grozi wysoka kara grzywny, a nawet aresztu.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Prawie co piąty Polak udostępnił dane osobowe w zamian za dodatkowe korzyści

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy 18 proc. Polaków udostępniło dane osobowe w zamian za dodatkowe korzyści. Najczęściej za stałą zniżkę lub jednorazowy rabat na produkty bądź usługi – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów pod patronatem Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
4 MIN CZYTANIA

Jak, gdzie i za ile Polacy planują wakacyjne wyjazdy w kraju

Czy z rodziną czy we dwoje, wyjedziemy na krótko, często więcej niż raz i raczej nad morze. Na noclegi chcielibyśmy wydać nie więcej niż 200 złotych za osobę za noc. Miejsce pobytu wybieramy starannie, przeglądając uważnie oferty wielu obiektów.
4 MIN CZYTANIA

Demografia odporna na finansowe dopalacze. Dzieci to nie koszty, ale inwestycja kapitałowa

Centrum im. Adama Smitha szacuje, że koszt wychowania jednego dziecka w Polsce w roku 2024 (do osiągnięcia osiemnastego roku życia i według stanu na koniec poprzedniego roku) wyniósł 346 tys. zł (1602 zł miesięcznie), a dwójki dzieci wyniósł 579 tys. zł.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA