fbpx
niedziela, 21 kwietnia, 2024
Strona głównaŚwiatWiększość Europejczyków ślepo wierzy w sens dalszej integracji

Większość Europejczyków ślepo wierzy w sens dalszej integracji

Chociaż w pandemii zaobserwowano zmniejszenie liczby zachorowań, Europejczycy uważają, że ściślejsza współpraca jest niezbędna, aby stawić czoła globalnym kryzysom, takim jak kryzys COVID-19.

Koronawirus zaskoczył Europę, która nie była w stanie opracować wspólnej odpowiedzi na globalny kryzys. Brak kompetencji instytucji UE w zakresie zdrowia spowodował tylko frustrację, po tym jak państwa zamknęły swoje granice pod hasłem „Ratuj się, kto może”.

Badanie YouGov i Datapraxis dla Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych (ECFR) przeprowadzone w dziewięciu krajach reprezentujących dwie trzecie unijnego PKB i populacji pokazuje, że ludzie są rozczarowani rolą UE, ale jednocześnie uważają, że tylko dalsza integracja może pomóc rozwiązać zagrożenia, takie jak COVID-19.

Z pewnymi wyjątkami rządy krajowe wyjdą wzmocnione z kryzysu dzięki dużemu wsparciu w tak zwanym „efekcie flagowym”. W Danii, Portugalii, Bułgarii, Szwecji i Niemczech ponad 60 proc. respondentów odpowiedziało, że władze wypełniły swoje obowiązki.

Z drugiej strony w Hiszpanii i Francji większość krytykuje tamtejsze władze. Nawet jedna trzecia osób, które głosowały na PSOE w 2019 r. lub na Emmanuela Macrona w 2017 r., jest obecnie rozczarowana ich rządami.

Na pytanie o ocenę europejskiej odpowiedzi na koronawirusa opinie są podobne: 63 proc. Włochów, 61 proc. Francuzów i 52 proc. Hiszpanów odpowiedziało, że UE nie wypełniła swoich obowiązków.

Jednak w obliczu głębokiego kryzysu gospodarczego, który towarzyszy pandemii, ta sama opinia publiczna, która krytykuje Brukselę, pokłada w UE nadzieję na uzyskanie niezbędnej pomocy, światełka w tunelu. W Portugalii, Polsce, Hiszpanii, Bułgarii i Francji większość postrzega Europę jako główne źródło pomocy. Tendencja ta jest znacznie mniej widoczna w Niemczech, Szwecji i Danii, gdzie rośnie poczucie, że kraje te są gotowe samodzielnie rozwiązać kryzys.

Są też państwa, które uznają potrzebę większej integracji, aby stawić czoła wspólnym wyzwaniom. To Portugalia (91 proc.), Hiszpania (80 proc.) i Włochy (77 proc.).

Źródło: Pedro G. Poyatos/La Razon 

INNE Z TEJ KATEGORII

Chcesz zrobić karierę w unijnych instytucjach i pochodzisz z Europy Wschodniej? Masz duży problem

W ubiegłym roku ani jeden obywatel pochodzący z krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie zajął kierowniczego stanowiska w jednostkach administracji Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

35-godzinny tydzień pracy w Niemczech – jak reagują na to niemieckie firmy?

Nie tylko w Polsce, lecz także w Niemczech coraz częściej mówi się o skróceniu tygodnia pracy z 40 do 35 godzin. Po miesiącach negocjacji i wielu strajkach Deutsche Bahn zamierza spełnić żądanie Związku Maszynistów Niemieckich (GDL) odnośnie 35-godzinnego tygodnia pracy. Co sądzą o tym inne niemieckie przedsiębiorstwa?
5 MIN CZYTANIA

Ile kosztuje godzina pracy w Unii Europejskiej?

Eurostat opublikował dane na temat godzinowych kosztów pracy w poszczególnych państwach należących do Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Pierwszy polski fundusz REIT zadebiutuje na Głównym Rynku GPW

Mount Globalny Rynku Nieruchomości FIZ – to nazwa polskiego funduszu aktywnie inwestującego w nieruchomości typu REIT, który w poniedziałek 22 kwietnia stanie się 412. podmiotem notowanym na Głównym Rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
2 MIN CZYTANIA

Blisko 67 proc. Polaków odczuwa syndromy depresji. Ile traci na tym gospodarka?

Jak wynika z najnowszego raportu, obecnie 66,6 proc. dorosłych Polaków odczuwa przynajmniej jeden z syndromów najczęściej kojarzonych z depresją. Autorzy badania ostrożnie szacują, że gospodarka traci na tym ok. 3 mld zł rocznie. I to wyliczenie zakłada tylko nieobecność w pracy osób doświadczających epizodów depresyjnych i zaburzeń depresyjnych nawracających.
5 MIN CZYTANIA

Na skutek rosnących kosztów teatry zwiększają zaległe zadłużenie

W zaledwie rok podmioty prowadzące działalność twórczą związaną z kulturą i rozrywką zwiększyły swoje nieopłacone w terminie zobowiązania zarejestrowane w bazie BIG InfoMonitor i BIK o niemal dwie trzecie, do blisko 63 mln zł.
4 MIN CZYTANIA