Fot. Pixabay

Jak przyznaje brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab, Wielka Brytania postrzega Malezję jako kluczowego partnera w stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej. W rozmowach ze swoim malezyjskim odpowiednikiem Saifuddinem Abdullahem wyjaśnił, że po kontrowersyjnym rozstaniu z UE „globalna Wielka Brytania jest otwarta na biznes”.

Saifuddin przyznaje, że według rządu Malezji, Brexit nie jest przeszkodą, ale szansą dla obu krajów na odkrycie nowych obszarów współpracy.

Brytyjska ambasada poinformowała, że producenci urządzeń medycznych Smith i Nephew wkroczą w tym miesiącu do pierwszego zakładu produkcyjnego w Azji Południowo-Wschodniej, a dokładniej w północnym stanie Penang. Zakład ma stworzyć do 800 nowych miejsc pracy w ciągu pięciu lat w celu pobudzenia handlu dwustronnego. Raab obiecał także wsparcie Malezji w oczyszczeniu oceanów poprzez ograniczenie zużycia plastiku i odpadów morskich oraz współpracę nad powstrzymaniem nielegalnego transportu odpadów z tworzyw sztucznych pochodzących z Wielkiej Brytanii. W zeszłym miesiącu Malezja poinformowała, że odesłała 150 pojemników na odpady z tworzyw sztucznych do 13 krajów, w tym 42 pojemniki do Wielkiej Brytanii. Malezja nie chce być światowym składowiskiem odpadów. Rząd buntuje się przeciwko polityce wysyłania śmieci z bogatych krajów Europy Zachodniej do biedniejszych krajów Azji. Malezja nie chce stać się ,,światowym koszem na śmieci” . W tamtejszych portach znajduje się jeszcze 110 kontenerów, w tym dziewięć należących do Wielkiej Brytanii.

DL/ Breitbart