Fot. Zbigniew Kaczmarek

Po wyborze na prezesa PGE zapowiedział Pan „zielony kierunek z uszanowaniem konwencjonalnej podstawy”. Proszę wyjaśnić, co to tak naprawdę oznacza.

Zapowiedziałem zielony kierunek, bo jestem świadomy społecznych oczekiwań wobec takich podmiotów jak PGE w zakresie działań na rzecz klimatu, jak i celów neutralności klimatycznej do 2050 roku i redukcji emisji do 2030 roku wyznaczonych przez unijną politykę klimatyczną. PGE nie działa w oderwaniu od społecznego, gospodarczego i regulacyjnego otoczenia, jesteśmy elementem tego ekosystemu i kształtujemy jakość życia mieszkańców Polski.

Będziemy rozwijać się w zielonym kierunku i oznacza to pozycję lidera w Polsce w energetyce wiatrowej na morzu i lądzie, również dzięki przejęciom. Liderem pozostaniemy również w ciepłownictwie, gdzie jesteśmy na etapie zaawansowanych rozmów w kilku projektach akwizycyjnych. Zielony kierunek oznacza też zwiększanie liczby instalacji termicznego przetwarzania odpadów, które pozwalają na produkcję energii elektrycznej i ciepła z odpadów, a jednocześnie rozwiązują problem z ich zagospodarowaniem. Planujemy uruchomienie drugiej linii technologicznej w Rzeszowie, analizujemy też inne lokalizacje, w szczególności w tych miastach, gdzie prowadzimy naszą działalność.

Poza zieloną energią z OZE stawiamy również na magazynowanie energii i zagospodarowanie ubocznych produktów spalania (UPS), co jednoznacznie wskazuje, że mamy poważne podejście do działań na rzecz gospodarki obiegu zamkniętego.

Wracając do pytania – uszanowanie konwencjonalnej podstawy oznacza spojrzenie na jej istotę i znaczenie w polskim systemie energetycznym. Podstawowym zadaniem PGE jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski. Bez konwencjonalnej podstawy rozwój OZE i jednoczesne zapewnienie stabilnych dostaw energii nie byłoby możliwe.

Reasumując, realizacja zielonego kierunku będzie przebiegać z uszanowaniem konwencjonalnej podstawy i będzie realizowana ze stroną społeczną oraz z korzyścią dla polskiej gospodarki.

Czy Pańskim zdaniem w związku ze stratami, jakie poniesie nie tylko polska, ale cała europejska gospodarka na skutek pandemii koronawirusa, nie powinny ulec weryfikacji cele polityki klimatycznej UE?

Moje stanowisko w sprawie prawa klimatycznego jest jasne i wyraziłem je już na początku marca, jeszcze przed pandemią koronawirusa w Polsce. Jestem przeciwny twardemu zaostrzaniu celów emisyjnych, ponieważ ich osiągnięcie przez Polskę z technicznego, ekonomicznego i społecznego punktu widzenia nie jest po prostu możliwe.

Jesteśmy gotowi aktywnie przyczyniać się do realizacji ambitnych unijnych celów klimatycznych poprzez inwestycje w niskoemisyjne technologie wytwarzania energii – świadczą o tym zarówno podejmowane przez nas działania, jak i nasze plany. Akcentujemy jednak konieczność zapewnienia odpowiedniego wsparcia. W europejskim prawie klimatycznym wraz z przepisami dotyczącymi celów klimatycznych powinna zostać zapisana zasada proporcjonalnego zwiększenia finansowania w ramach EU ETS dla państw członkowskich o niskim PKB w przeliczeniu na mieszkańca.

Realizacja celów na 2030 rok wymagałaby rezygnacji z węgla i intensywnej wymiany mocy wytwórczych w polskim systemie elektroenergetycznym na źródła zeroemisyjne. Proces ten musiałby przebiegać w bardzo krótkim czasie, również ze względu na drastyczny wzrost cen CO2.

Administracja rządowa podejmuje działania na rzecz transformacji sektora energetycznego, w którym będzie rósł udział odnawialnych źródeł energii. Akcentuje też potrzebę wprowadzenia mechanizmów osłonowych dla zabezpieczenia inwestycji kluczowych dla modernizacji energetyki.

Jakie największe wyzwania stoją obecnie przed polskim sektorem energetycznym?

Obecna sytuacja może stać się szansą na intensyfikację działań na rzecz budowania energetyki opartej o nisko i zeroemisyjne źródła. Z pewnością wyzwaniem jest takie zbilansowanie miksu energetycznego, żeby coraz bardziej wykorzystywać potencjał odnawialnych źródeł energii przy jednoczesnym zapewnieniu stabilności systemu.

Transformacja energetyki to przedsięwzięcie nie tylko organizacyjne, ale i finansowe. Wymaga ona kapitałochłonnych inwestycji nie tylko w nowe moce wytwórcze, lecz również w sieci dystrybucyjne. Każda zmiana wpływa na społeczności lokalne. Jesteśmy otwarci na dialog z nimi, ale uzyskanie porozumienia to też wyzwanie. Obraliśmy zielony kierunek, lecz osiągnięcie tego celu wymaga finansowania – mam na myśli zarówno bezpośrednie wsparcie dla inwestycji w energetyce, jak również wsparcie kreujące nową przestrzeń do życia i nowe miejsca pracy.

W jaki sposób Grupa PGE może wesprzeć rozwój polskiego sektora MŚP i wpłynąć na zwiększenie innowacyjności polskiej gospodarki?

Grupa PGE może wesprzeć rozwój polskiego sektora MŚP poprzez uczestnictwo w rentownych projektach innowacyjnych zgodnych z polityką Grupy, to jest tych opartych na zmniejszeniu emisyjności oraz poprawiających efektywność energetyczną. Chętnie zaangażujemy się finansowo i organizacyjnie w takie projekty. W czasach kryzysu szczególnie trzeba oglądać przed wydaniem każdą złotówkę. Teraz nie jest czas na wchodzenie w wizjonerskie rewolucyjne projekty, które zwrócą się za 10-20 lat. Polscy naukowcy i wynalazcy mają ogromny potencjał, najczęściej brakuje im środków i potrzebują stabilnego finansowo partnera.

Już wiadomo, że wiele polskich przedsiębiorstw ucierpi na skutek pandemii koronawirusa. W jaki sposób państwo polskie powinno pomóc tym przedsiębiorstwom i jaką rolę powinny odgrywać w tej pomocy spółki z udziałem Skarbu Państwa?

Na skutek pandemii koronawirusa świat mierzy się z problemami gospodarczymi, społecznymi i spadkiem nastrojów wśród przedsiębiorców. W PGE zarządzamy ryzykiem i analizujemy scenariusze wpływu sytuacji, w której się znaleźliśmy, na prowadzoną działalność od najbardziej pesymistycznego do najbardziej korzystnego. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze zdarzeń. Zintensyfikowaliśmy prace nad przeglądem projektów pod kątem ich zasadności, rentowności, efektywności i przydatności dla Grupy PGE. Odpowiedzialnie podchodzimy do zarządzania finansami. Szukamy oszczędności, bo szanujemy pieniądze. Stawiamy na naszą podstawową działalność i będziemy ograniczać projekty niezwiązane z tym, do czego jesteśmy powołani.

Jesteśmy dużym pracodawcą i dobrze rozumiemy, z jak trudnymi i licznymi wzywaniami muszą mierzyć się przedsiębiorcy. Grupa Kapitałowa PGE skupia się na stabilnych dostawach energii do gospodarstw domowych i działających w Polsce szpitali, firm oraz instytucji. Jesteśmy świadomi naszej odpowiedzialności, jako Spółki Skarbu Państwa. Nadrzędnym celem jest troska i zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego naszych pracowników. Nie od dzisiaj w centrum zainteresowania stawiamy naszych klientów. Staramy się uwzględniać kontekst warunków, w których obecnie funkcjonują. Wymaga to indywidualnego podejścia, zaufania i partnerstwa biznesowego. W przypadku kłopotów z płatnościami i próśb z tym związanych, na ogół podchodzimy do takich wniosków indywidualnie, rozpatrując szerszy kontekst z tym związany. Ważne jest, aby problemy z regulowaniem płatności zgłaszali ci klienci, którzy naprawdę nie mogą ich uregulować. Absolutnie wyjątkowo w tym czasie traktujemy oczywiście szpitale i placówki medyczne, te które w walce z pandemią odgrywają kluczową rolę.

Chcę podkreślić, że do realizacji naszej podstawowej misji potrzebujemy dyscypliny finansowej. Bez zachowania płynności staniemy przed problemem zagwarantowania dostaw prądu. Naszym celem jest wspólne przejście z klientami przez ten trudny czas. W tym kontekście ważna jest także wspólna odpowiedzialność gospodarcza, aby przeciwdziałać tworzeniu się zatorów płatniczych. Społeczna samoświadomość jest właśnie teraz bardzo ważna.

Jakie zabezpieczenia pracowników wprowadziło PGE, aby chronić ich przed zarażeniem koronawirusem?

Jako jeden z największych pracodawców w Polsce, zatrudniający 42 tys. pracowników, Grupa PGE konsekwentnie i systemowo podejmuje działania mające na celu ochronę zdrowia i życia Pracowników. Wdrożyliśmy pracę zdalną, budujemy świadomość dotyczącą w szczególności podstawowych zasad ochrony przed koronawirusem, profilaktyki, kwarantanny. Podjęliśmy także działania związane z organizacją spółki i organizacją pracy mające na celu zapewnienie ciągłości działania.

Regularnie odbywają się spotkania zespołów kryzysowych, podczas których analizowana jest sytuacja w spółkach. Pracownicy regularnie otrzymują komunikaty dotyczące rozwiązań wdrażanych przez administrację rządową, w tym wszystkie komunikaty Głównego Inspektora Sanitarnego. Przeprowadzono obowiązkowe szkolenie e-learningowe dotyczące koronawirusa i standardów bezpieczeństwa dla wszystkich pracowników.

Większość pracowników wykonuje swoją pracę zdalnie, a ci, którzy przychodzą do zakładu pracy, zostali wyposażeni w środki ochrony osobistej – maseczki, rękawiczki, płyny do dezynfekcji rak, przyłbice. W intranecie, do którego mają dostęp wszyscy Pracownicy Grupy PGE, powstała sekcja Koronawirus – Informacje. Osiemdziesięciu pracowników Grupy PGE wspiera Infolinię NFZ w dni powszednie w godzinach od 8.00 do 17.00. Działają wolontariusze, którzy zgłaszają się do wsparcia obsługi Infolinii NFZ w soboty i niedziele w godz. 17-19. Podjęliśmy się opieki nad Powstańcami Warszawskimi.

Grupa PGE włączyła się też do akcji #MAPdlaPolaków i promuje bezpieczną postawę pod hasłem #zostańwdomu, pokazując online’ową działalność instytucji i podmiotów, z którymi współpracują spółki w ramach istniejących umów. Akcja #zostańwdomu skierowana została także do klientów, zachęcając ich do kontaktów z firmą „na odległość”. Dodatkowo w naszej kampanii medialnej informującej o naszej misji – zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski – dodaliśmy hasła #MAPdlaPolaków i #zostańwdomu wspierając działania administracji rządowej.

W przypadku naszych spółek obsługujących klientów postawiliśmy w 100 proc. na kontakt zdalny – obsługa telefoniczna i mailowa oraz elektroniczne Biura Obsługi Klienta. Wszystko z myślą o bezpieczeństwie zarówno naszych pracowników, jak i klientów.

Na zakończenie chcę podkreślić, że jesteśmy największym wytwórcą energii elektrycznej i ciepła w Polsce. Naszą rolą jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski. Najważniejszy z perspektywy naszych Klientów, jak i całej polskiej gospodarki, jest fakt, że stabilne dostawy energii elektrycznej i ciepła nie są zagrożone. Chcę podziękować pracownikom Grupy PGE za to, że wspólnie udaje nam się przejść przez ten trudny czas i za ich obywatelską postawę.

Rozmawiał Krzysztof Budka