Fot. Pixabay

Chen został aresztowany 4 lipca 2018 roku wraz ze swoją żoną i dwójką braci, rzekomo pod zarzutem prowadzenia nielegalnej działalności gospodarczej. Ale prawdziwym powodem aresztowania był raport z dziennikarstwa śledczego, który ujawnił oszustwa i korupcję wśród przedstawicieli partii komunistycznej w prowincji Hunan. Reżim usunął wszystkie artykuły dotyczące informacji o raporcie i znajdujących się w nim danych.

Chiński Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ), który wezwał do uwolnienia Chena, ujawnił, że został on także zwolniony z dwóch poprzednich stanowisk w chińskich państwowych serwisach informacyjnych za „zbytnią krytykę rządu”. Sąd, który skazał Chena na 15 lat więzienia i grzywnę w wysokości prawie miliona dolarów, stwierdził, że jego pismo „zaatakowało i oczerniło partię i rząd” na skutek rozpowszechniania „fałszywych informacji i złośliwych spekulacji”.

Mimo iż Chen został aresztowany długo przed rozpoczęciem pandemii koronawirusa, na jego przykładzie widać, ile pracy wkłada Komunistyczna Partia Chin, by utrzymać pełną kontrolę nad przestrzenią medialną.

Irlandzki dziennik „The Irish Times” zauważył, że w ostatnich tygodniach co najmniej pół tuzina innych niezależnych dziennikarzy zostało aresztowanych lub po prostu wygnanych z Chin za sprzeciw władzy i podawanie niezależnych informacji. „Przypadek Chena to prawdopodobnie tylko wierzchołek góry lodowej” – napisano.

John Hayward/ Breitbart
Tłumaczyła: Dominika Legierska