Każdy podatnik, który miał rozliczyć się za 2021 r. składając deklarację PIT, a tego nie zrobił, powinien jak najszybciej naprawić swój błąd. Termin na dopełnienie obowiązku upłynął 2 maja.

burst/Pexels

Podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych mają obowiązek złożenia deklaracji rocznej. Od źródła uzyskiwanego przychodu zależy rodzaj deklaracji, za pośrednictwem której takiego rozliczenia trzeba dokonać. Przykładowo osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę składają PIT-37, przedsiębiorcy opłacający PIT składają PIT-36 lub PIT-36L (w przypadku liniowców), a ci, którzy uzyskali w ubiegłym roku dochody z giełdy składają PIT-38.

Na rozliczenie PIT za poprzedni rok jest czas do końca kwietnia roku następnego. To oznacza, że za 2021 r. termin upłynął z końcem kwietnia 2022, choć w tym roku było to wyjątkowo o dwa dni więcej, bo 30 kwietnia wypadał w sobotę, stąd przesunięcie terminu na 2 maja.

Może się jednak zdarzyć, że część osób nie dopełniła tego obowiązku. Przyczyny mogą być różne – zwyczajne zapomnienie czy sytuacja losowa. Jeśli faktycznie podatnik deklaracji rocznej PIT nie złożył, powinien zrobić to jak najszybciej.

Wstępne zeznania ze skarbówki

Na początek przypomnijmy, że urząd skarbowy w usłudze Twój e-PIT udostępnia wstępnie wypełnione zeznania podatkowe. Ale uwaga – nie wszystkie. W usłudze tej skarbówka udostępnia zeznania PIT-37, PIT-38 oraz PIT-28 (składany do 28 lutego) i PIT-36 (dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej).

Podatnik loguje się do e-Urzędu Skarbowego, wybiera usługę Twój e-PIT i sprawdza lub zmienia swoje dane, a następnie wysyła deklarację. Takich zmian lub akceptacji deklaracji wypełnionych przez skarbówkę należało dokonać do 2 maja.

Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą lub działy specjalne produkcji rolnej muszą samodzielnie wypełniać i przesyłać do urzędu skarbowego zeznanie PIT-36 lub PIT-36L.

Warto też wiedzieć, że jeśli podatnik samodzielnie nie złożył swojego rozliczenia, a w usłudze Twój e-PIT były wypełnione zeznania PIT-37 i PIT-38 to zostały one automatycznie zaakceptowane i uznane za złożone 2 maja. Jeżeli z takiego rozliczenia wynikała niedopłata podatku, to urząd skarbowy powiadomi o konieczności dopłaty. Od momentu otrzymania tej informacji podatnik ma 7 dni na zapłatę. Po upływie tego czasu, ale nie wcześniej niż od następnego dnia po upływie terminu płatności podatku, będą naliczane odsetki.

Co ważne, zeznania PIT-36 (w przeciwieństwie do rozliczenia PIT-37 i PIT-38) nie zostały automatycznie zaakceptowane. Tu wymagane są działania podatnika.

Termin upłynął i co dalej?

Załóżmy jednak sytuację, że podatnik, np. przedsiębiorca rozliczający liniowy PIT (na druku PIT-36L) nie złożył zeznania za 2021 r. w terminie. Skarbówka nie wypełnia w takim przypadku wstępnych deklaracji w usłudze Twój e-PIT. To oznacza, że do takiego przedsiębiorcy zastosowanie znajdą przepisy Kodeksu karnego skarbowego, które przewidują sankcje za niezłożenie deklaracji w terminie. Rodzaj kary zależy od klasyfikacji przewinienia. W przypadku niezłożenia zeznania w ustawowym terminie zazwyczaj nakładany jest mandat, który nie może obecnie być wyższy niż 15 050 zł. Jeśli podatnik odmówi przyjęcia mandatu, sprawa trafi do sądu, gdzie kara może sięgnąć nawet 60 tys. zł.

Przedsiębiorcy PIT – jak to założyliśmy – którzy nie złożyli PIT do 2 maja i dodatkowo powinni dopłacić podatek muszą też pamiętać, że teraz – jeśli się spóźnią – razem z należnością dla skarbówki będą musieli również wpłacić odsetki. Obecnie wynoszą one 11,5 proc. (stawka podstawowa obliczana jest jako 200 proc. stopy lombardowej ogłaszanej przez NBP).

Kary można uniknąć

Zapominalscy lub spóźnialscy powinni jak najszybciej złożyć zaległe zeznanie podatkowe. Jeśli z rozliczenia wyszedł podatek do zapłaty, równie szybko należy go wpłacić do skarbówki – z uwzględnieniem odsetek. Ostatnim elementem tego naprawczego procesu powinno być złożenie czynnego żalu. To nic innego jak pismo, w którym podatnik przyznaje się, że nie złożył na czas deklaracji. W piśmie tym trzeba też podać powód złożenia deklaracji po terminie. Jeśli całą procedurę: złożenie deklaracji, zapłatę zaległego PIT wraz z odsetkami i złożenie czynnego żalu przeprowadzimy przed tym, jak spóźnienie zauważy fiskus (bądź powiadomi o tym urzędników ktoś inny), podatnik uniknie sankcji wynikających z Kodeksu karnego skarbowego za nieterminowe złożenie deklaracji.

Złożenie PIT

Warto wiedzieć, że wybierając sposób złożenia zeznania – pocztą lub elektronicznie – forma elektroniczna, nawet przy zeznaniu po terminie, przyspiesza procedurę zwrotu nadpłaconego podatku – do 45 dni. Dla nadpłat wynikających z zeznań papierowych termin zwrotu wynosi do trzech miesięcy.

Jeśli z zeznania wychodzi nam dopłata podatku pamiętajmy, aby ją uregulować wyłącznie na indywidualny rachunek podatkowy (tzw. mikrorachunek podatkowy). Numer swojego mikrorachunku można sprawdzić w na stronie Ministerstwa Finansów lub uzyskać w urzędzie skarbowym.

PIOTR KALEMBA doradca podatkowy, starszy menedżer współpracujący z Thedy & Partners.

Niezłożenie w terminie deklaracji PIT za 2021 r. może wiązać się z poważnymi konsekwencjami określonymi w kodeksie karnym skarbowym. Niezłożenie deklaracji może potencjalnie stanowić przestępstwo skarbowe zagrożone karą ograniczenia, a nawet pozbawienia wolności. Niemniej, w przypadkach mniejszej wagi (np. jeżeli jednocześnie nie doszło do narażenia podatku na uszczuplenie albo kwota podatku narażona na uszczuplenie nie jest znaczna), samo niezłożenie deklaracji będzie, co do zasady, stanowiło wykroczenie skarbowe. W takim przypadku podatnik może podlegać karze grzywny (w przypadku mandatu karnego – maksymalnie do 15 050 zł, a w przypadku wymierzenia jej przez sąd – maksymalnie do 60 200 zł).
Podatnik może uchronić się od odpowiedzialności składając tzw. czynny żal, czyli pismo, w którym powiadomi organ ścigania (np. naczelnika urzędu skarbowego) o popełnionym czynie, ujawniając istotne okoliczności tego czynu – w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu.
Co istotne, niezłożenie przez podatnika deklaracji często powoduje automatyczne wszczęcie przez organ podatkowy czynności sprawdzających. W takim przypadku złożenie czynnego żalu może okazać się nieskuteczne. Czynny żal jest bowiem skuteczny tak długo, jak długo organ ścigania nie posiada wyraźnie udokumentowanej wiadomość o popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia skarbowego.

Poprzedni artykułRząd chce pomóc przedsiębiorcom ze wschodu kraju
Następny artykułChiny dążą do zwiększania wpływów na wyspach Pacyfiku, planują tourne po regionie