Transformacja polskiej energetyki stała się w ostatnich miesiącach, obok pandemii koronawirusa, głównym tematem gospodarczym. O jej tempie, rozmachu, nakładach finansowych, kosztach społecznych i potencjalnych zyskach napisano i powiedziano bardzo wiele. Warto jednak w perspektywie transformacji przyjrzeć się krajowym koncernom energetycznym, bo to one odpowiadają za systemową przebudowę sektora i codzienne bezpieczeństwo energetyczne Polaków. Przykładem może być TAURON, realizujący strategię Zielonego Zwrotu.

Reklama

Zielony Zwrot to nowe podejście do przyszłości i rozwoju firm energetycznych, które zakłada, że to odnawialne źródła energii, jej dostarczanie i nowoczesna sprzedaż powiązana z różnymi usługami będą podstawą wartości koncernów energetycznych w najbliższej przyszłości. TAURON, który ma ponad 5,5 mln klientów na południu Polski, założył, że w ciągu 10 lat obniży emisję CO2 o połowę, zwiększając przy tym udział OZE w wytwarzaniu energii do ponad 65 proc. Cyfry te i tempo planowanej transformacji robią wrażenie, nawet kiedy zestawi się je z transformacją europejskich gigantów energetycznych.

Zakładamy, że do 2030 roku będziemy produkować 3 TWh energii z OZE i zmniejszymy emisje CO2 w sposób skokowy o 50 procent. Zresztą nie możemy wykluczyć scenariusza, w którym będzie to jeszcze więcej – mówi Wojciech Ignacok, prezes TAURONA.

Do 2025 r. katowicki koncern nakreślił konkretne plany inwestycyjne. Do tego czasu firma chce zainwestować w elektrownie wiatrowe i słoneczne o mocy 1200 MW. To więcej niż najnowocześniejsze w Polsce bloki węglowe budowane w ostatnich latach w Opolu czy Kozienicach.

Zmieniająca się energetyka

Zmiany toczą się szybko, dzisiaj koncern jest właścicielem dziewięciu farm wiatrowych i 34 elektrowni wodnych. Firma już w ubiegłym roku podwoiła moc w wietrze, repolonizując pięć farm wiatrowych w północnej Polsce.

W Jaworznie, na terenie dawnej elektrowni węglowej, przed kilkoma miesiącami rozpoczęła się budowa farmy fotowoltaicznej. Na działce ma stanąć ponad 12 tysięcy paneli fotowoltaicznych, a ich powierzchnia wyniesie ok. 22 tys. m2, co odpowiada powierzchni 3 boisk do piłki nożnej. To pierwsza elektrownia powstająca w ramach programu zakładającego uruchomienie pięciu farm fotowoltaicznych o łącznej mocy ponad 100 MW.

Farmy te powstaną na terenach poprzemysłowych należących do TAURONA. Budowa elektrowni słonecznej na terenach poprzemysłowych to najkorzystniejsze ze środowiskowego punktu widzenia rozwiązanie, dzięki któremu obszary przez lata niezagospodarowane, zyskują nowe życie – tłumaczy prezes Ignacok.

W tym samym czasie koncern ogłosił też rozbudowę przemysłowej elektrowni PV Choszczno, która urośnie z sześciu do dziesięciu farm z perspektywą dalszej rozbudowy.

Z biznesowego punktu widzenia inwestycje w nowe elektrownie słoneczne czy wiatrowe powinny być strzałem w dziesiątkę. Już dziś widać, że wielki biznes zainteresowany jest energią pochodząca ze źródeł odnawialnych.  To „zieleń” prądu przyciągnęły do oferty TAURONA takich klientów jak Wedel, Alstom czy Santander. Tylko pierwsza z tych firm ma w ciągu trzech lat odebrać od producenta 51 GWh energii elektrycznej pochodzącej z bezemisyjnych źródeł. Gospodarstwom domowym firma oferuje z kolei bezpłatny kredyt ratalny na zakup instalacji fotowoltaicznych. Klient korzystający z oferty nie płaci ani odsetek, ani prowizji, bo koszty te bierze na siebie spółka.

Finansowanie zielonej rewolucji

Zielony Zwrot to jednak także olbrzymie przedsięwzięcie finansowe.  W ostatnim czasie firma podjęła wiele działań, które mają umożliwić finansowanie zielonego zwrotu. To przede wszystkim porozumienie z Polskim Funduszem Rozwoju, dzięki któremu pojawiła się możliwość finansowania projektów w obszarze energetyki wiatrowej.

Dodatkowo w marcu TAURON i Polski Fundusz Rozwoju zainicjowali wspólne działania w zakresie inwestycji w odnawialne źródła energii. Według wstępnych założeń nowo budowane  farmy wiatrowe i farmy fotowoltaiczne będą współfinansowane w ramach programu PFR Green Hub. Co więcej, kolejne inwestycje TAURONA w odnawialne źródła energii będą mogły uzyskać finansowanie od PFR w kwocie co najmniej 50 mln zł każda. Niedawno firma podpisała także porozumienie z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju. To pierwsza taka umowa w historii katowickiego koncernu. Umożliwia ona finansowanie Grupy przez EBOiR, które jest restrykcyjnie obwarowane transformacją w kierunku zielonej energetyki. TAURON w porozumieniu z bankiem wyjdzie więc do instytucji finansowych z propozycją objęcia obligacji. Jak wskazują ekonomiści, tego typu porozumienie ma istotne znaczenie, gdyż uwiarygadnia firmę wobec innych instytucji finansowych.

Transformacja energetyki i finansowanie koncernów są ze sobą wzajemnie  powiązane.  Nie ma bowiem praktycznie możliwości, by firma energetyczna uzyskała finansowanie na europejskim rynku bez wpisanych twardo ograniczeń. Restrykcje dotyczą przede wszystkim finansowania energetyki opartej na węglu.

Zielona zmiana postaw

W ramach Zielonego Zwrotu TAURON realizuje projekty promujące proekologiczne postawy. Firma pomaga jeżom i bocianom znaleźć wygodne i bezpieczne domostwa. Latający podopieczni mogą liczyć ze strony firmy na solidną konstrukcję, na której zbudują swój dom. Jeże w prezencie od firmy otrzymują natomiast ciepłe domki i fachowe wsparcie. Dodatkowo jedna ze spółek Grupy TAURON prowadzi zakrojony na szeroką skalę projekt edukacyjny pt. „Bezpieczniki TAURONA”.

O transformacji energetyki, jej celach, kosztach i korzyściach dla polskiej gospodarki podczas debaty Polski miks energetyczny i nowa polityka energetyczna Polski podczas Kongresu 590 dyskutować m.in. będą przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Ministerstwa Aktywów Państwowych, największych firm energetycznych i naukowcy.

MATERIAŁ PRZYGOTOWANY WE WSPÓŁPRACY Z TAURON POLSKA ENERGIA SA