„Breitbart News” informuje, że Eric Youan, dyrektor generalny firmy będącej właścicielem aplikacji Zoom, przeprosił na blogu za "problemy związane z bezpieczeństwem”, z którymi boryka się 200 milionów użytkowników każdego dnia. I zapewnił, że jego firma podejmuje niezbędne działania w celu zwiększenia bezpieczeństwa aplikacji. Codziennie miliony osób, nie tylko Amerykanów, używa Zoom do pracy i nauki w domu.
Korzystanie z tego urządzenia znacząco wzrosło od początku wybuchu pandemii koronawirusa w styczniu, ponieważ wielu ludzi na całym świecie jest zmuszonych do pracy w trybie home office lub lekcji online. Ponadto aplikacja ta jest bardzo popularna do organizowania różnorodnych spotkań grupowych i zajęć. W poście na blogu Yuan stwierdził, że użycie wzrosło o 1900 procent, przy 200 milionach użytkowników w porównaniu do 10 milionów na koniec grudnia.
Jednak, jak donosi „Breitbart News”, zwiększone użycie przyciągnęło również hakerów i oszustów działających online. Przejmowanie spotkań z zoomem w celu zakłócania biznesu i zajęć szkolnych zyskało nawet w Internecie przydomek „Bombardowanie z zoomem”.

Zgodnie z raportem naukowców z Citizen Lab, niektóre połączenia wykonane przez Zoom w USA były kierowane przez Chiny, podobnie jak klucze szyfrujące używane do zabezpieczenia tych połączeń. Dyrektor Youan powiedział w ostatnim poście na blogu, że „wdrożył solidne i sprawdzone kontrole wewnętrzne, aby zapobiec nieautoryzowanemu dostępowi do treści udostępnianych przez użytkowników podczas spotkań”. Jednak chińskie władze mogą łatwo zażądać od Zoomu przekazania kluczy szyfrujących na swoich serwerach w Chinach w celu odszyfrowania zawartości połączeń.
Zoom zapewnia, że pracuje nad tym, aby poprawić pojemność serwera i sprostać ogromnemu wzrostowi użytkowników w ostatnich tygodniach.

Naukowiec z Citizen Lab, Bill Marczak, powiedział: – Większy problem polega na tym, że Zoom najwyraźniej napisał własny plan szyfrowania i zabezpieczania połączeń. Co więcej, istnieją serwery Zoom w Pekinie, które mają dostęp do kluczy szyfrowania spotkań.

– Jeśli jesteś podmiotem dysponującym dużymi zasobami, uzyskanie kopii ruchu internetowego zawierającego szyfrowane dane Zoom o szczególnie wysokiej wartości wcale nie jest trudne – dodał Marczak.

Masowe przejście na platformy takie jak Zoom podczas pandemii COVID-19 czyni je atrakcyjnymi celami dla wielu różnych rodzajów agencji wywiadowczych, nie tylko z Chin.

DL/ Breitbart