Związkowa Alternatywa napisała list do premiera Mateusza Morawieckiego, domagając się od niego interwencji w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

Związkowcy twierdzą, że sytuacja w ZUS-ie jest „coraz bardziej dramatyczna”, a winna tej sytuacji jest prezes zakładu Gertruda Uścińska, która miała podejmować „nieodpowiedzialne działania”. Według Związkowej Alternatywy, mimo że ZUS jest jedną z najważniejszych instytucji w Polsce, to jej pracownicy mają coraz gorsze warunki pracy, gdyż zwiększa im się zakres obowiązków, a co za tym idzie liczbę nadgodzin i jednocześnie muszą pracować na przestarzałym sprzęcie. Do tego wszystkiego dochodzą „arbitralne” zasady awansów i premii, które mają zależeć od „widzimisię” kierowników.

Związkowcy podkreślają, że frustracja pracowników jest potęgowana przez zachowanie prezes Uścińskiej, która miała zniszczyć dialog społeczny w urzędzie oraz doprowadzić do szykanowania związków zawodowych. Dowodem na to ma być zwolnienie Ilony Garczyńskiej, która krytykowała ZUS za antypracownicze działania oraz nawoływała urzędników do protestów.

„To skandaliczna forma prześladowań niezależnych działaczy związkowych” – napisano w liście.

W związku z powyższym, związkowcy zapowiadają strajk, który najprawdopodobniej odbędzie się jeszcze przed wakacjami. Akcja może zostać powstrzymana, jeśli premier Morawiecki zdecyduje się na interwencję, polegającą na przywróceniu do pracy Garczyńskiej, a także na podniesieniu wynagrodzeń ponad poziom inflacji i zdymisjonuje prezes Uścińską.

Poprzedni artykułWraca kultowa marka z czasów PRL!
Następny artykułPolak, który zaszczepił świat na tyfus