fbpx
niedziela, 21 kwietnia, 2024
Strona głównaŚwiatMalediwy podpisały porozumienie wojskowe z Chinami. To cios dla Indii

Malediwy podpisały porozumienie wojskowe z Chinami. To cios dla Indii

Malediwy, dotychczas blisko związane z Indiami oświadczyły, że Chiny zapewnią im pomoc wojskową. To wyraz zmian w polityce tego strategicznie położonego na Oceanie Indyjskim archipelagu, po ubiegłorocznym wyborze Mohameda Muizzu na urząd prezydenta.

Ministerstwo obrony Malediwów oświadczyło, że podpisało porozumienie z Pekinem „w sprawie zapewnienia przez Chiny pomocy wojskowej” i że umowa ta będzie sprzyjać „silniejszym stosunkom dwustronnym”. Nie ujawniono szczegółów tego, na czym miałaby polegać pomoc, ale ministerstwo stwierdziło, że umowa jest „gratis”.

Ten niewielki kraj w Azji Południowej jest uważany na całym świecie za cel turystyczny popularny ze względu na białe piaszczyste plaże i turkusowe laguny. Jednak archipelag, składający się z prawie 1200 nisko położonych wysp koralowych zamieszkałych przez mniej niż pół miliona ludzi, rozciąga się na strategicznie ważnych wodach i szlakach żeglugowych na Oceanie Indyjskim.

India out

Umowa Chin z Malediwami to kontynuacja działań prezydenta Muizzu zmierzających – od chwili objęcia urzędu w listopadzie – do zacieśnienia stosunków z Chinami. To też realizacja jego kampanii wyborczej prowadzonej pod hasłem „India Out”, która zapowiadała usunięcie indyjskich wojsk z Malediwów i przywrócenie „utraconej suwerenności narodowej”.

Muizzu wyznaczył na 15 marca ostateczny termin całkowitego wycofania indyjskiego personelu wojskowego stacjonującego na archipelagu. Jak informuje jego biuro, w negocjacjach ustalono, że żołnierze będą wycofywać się etapami, przy czym pierwsi wycofają się przed 10 marca, a pozostali przed 10 maja.

Według Reutera na Malediwach przebywa 77 indyjskich żołnierzy i 12 osób z personelu medycznego indyjskich sił zbrojnych. Jak podaje agencja Indie przekazały także Malediwom samolot Dornier i dwa helikoptery, które są wykorzystywane głównie do nadzoru morskiego, operacji poszukiwawczo-ratowniczych oraz ewakuacji medycznej.

Nowa umowa z Chinami oznacza znaczącą zmianę w polityce zagranicznej Malediwów, w porównaniu z proindyjskim poprzednikiem Muizzu, Ibrahimem Mohamedem Solihem.

Rywalizacja chińsko-indyjska

Biorąc pod uwagę bliskość geograficzną oraz silne powiązania historyczne i gospodarcze, Indie przez dziesięciolecia były najbliższym partnerem Malediwów, a New Delhi postrzegało ten region jako część swojej tradycyjnej strefy wpływów. Jednak Malediwy od dawna znajdują się w centrum geopolitycznej rywalizacji między Chinami a Indiami.

Chiny w coraz większym stopniu poszerzają swoje wpływy na Malediwach, czego wyrazem są zakrojone na szeroką skalę projekty infrastrukturalne, takie jak warty 200 milionów dolarów Most Przyjaźni Chiny-Malediwy.

W styczniu Muizzu udał się do Pekinu z wizytą państwową i oba kraje podpisały 20 umów obejmujących współpracę w zakresie infrastruktury, handlu, gospodarki, ekologicznego rozwoju, dotacji i innych projektów rozwojowych. Kwota ta obejmuje około 127 milionów dolarów pomocy na rozwój dróg w stolicy Male i budowę 30 tys. mieszkań socjalnych. Podczas podróży Muizzu okrzyknął Chiny „jednym z najbliższych sojuszników i partnerów rozwojowych Malediwów”.

W swoim przemówieniu prezydenckim wygłoszonym 5 lutego Muizzu powiedział, że Malediwy muszą wzmocnić swoje zdolności wojskowe, a siły obronne wkrótce osiągną zdolność do całodobowego nadzoru nad wyłączną strefą ekonomiczną kraju o powierzchni 900 tys. kilometrów kwadratowych.

CNN, KR
Konrad Rajca
Konrad Rajca
Niezależny analityk i doradca, specjalista w tematyce międzynarodowej, w szczególności azjatyckiej i geopolitycznej. Konsultant Public Relations i Public Affairs. Pracował w mediach, m.in w Polskiej Agencji Prasowej i miesięczniku „Stosunki Międzynarodowe". Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej" i „Najwyższym Czasie". Pracował także w sektorze publicznym – w Biurze Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu i Urzędzie m.st Warszawy, gdzie był rzecznikiem prasowym Urzędu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy. Współpracował z Polsko-Amerykańską Fundacją Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE). Absolwent Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

INNE Z TEJ KATEGORII

Chcesz pracować w unijnych instytucjach i pochodzisz z Europy Wschodniej? Masz duży problem

W ubiegłym roku ani jeden obywatel pochodzący z krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie zajął kierowniczego stanowiska w jednostkach administracji Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

35-godzinny tydzień pracy w Niemczech – jak reagują na to niemieckie firmy?

Nie tylko w Polsce, lecz także w Niemczech coraz częściej mówi się o skróceniu tygodnia pracy z 40 do 35 godzin. Po miesiącach negocjacji i wielu strajkach Deutsche Bahn zamierza spełnić żądanie Związku Maszynistów Niemieckich (GDL) odnośnie 35-godzinnego tygodnia pracy. Co sądzą o tym inne niemieckie przedsiębiorstwa?
5 MIN CZYTANIA

Ile kosztuje godzina pracy w Unii Europejskiej?

Eurostat opublikował dane na temat godzinowych kosztów pracy w poszczególnych państwach należących do Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Przed nami Nowa Era?

Są wynalazki i przełomy, które zmieniają oblicze cywilizacji. Takim było wynalezienia koła, druku czy maszyny parowej. Dziś mówimy o przełomie związanym ze sztuczną inteligencją. Pytanie, jak bardzo zmieni ona nasz świat? Niektórzy mówią o Nowej Erze Sztucznej Inteligencji, która nastąpi – a w zasadzie już następuje – po Erze Wiary i Erze Rozumu.
5 MIN CZYTANIA

Od smartfonów po samochody. Xiaomi rozpoczęło produkcję elektryków

Chiński producent smartfonów Xiaomi wprowadził na rynek swój pierwszy samochód elektryczny. Firma ma nadzieję, że wspólny system operacyjny SU7 z telefonami, laptopami i innymi urządzeniami spodoba się klientom.
2 MIN CZYTANIA

Chiny promują tanie wesela, bo chcą poprawy dzietności

Młode pary w Chinach planujące „proste” wesela, zamiast tradycyjnych z setkami gości, stały się hitem internetu po opublikowaniu przez chiński organ rządowy zajmujący się prawami kobiet artykułu wzywającego do bardziej oszczędnych wesel. Ma się to przyczynić do zwiększenia liczby małżeństw, co ma wpłynąć na większą dzietność.
2 MIN CZYTANIA