fbpx
czwartek, 16 maja, 2024
Strona głównaŚwiatCoraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.

Firmy z Unii Europejskiej są bardziej pesymistycznie nastawione do perspektyw wzrostu na chińskim rynku niż kiedykolwiek wcześniej. Według corocznego badania klimatu gospodarczego przeprowadzonego przez Izbę Handlową Unii Europejskiej w Pekinie, 23 proc. ankietowanych firm jest pesymistycznie nastawionych do perspektywy rozwoju w ciągu najbliższych dwóch lat – to najwyższy wynik w historii badań. W ubiegłorocznej ankiecie tylko 9 proc. zapytanych było pesymistami. Z kolei liczba firm pozytywnie oceniających perspektywy wzrostu spadła z 55 proc. w poprzednim roku do zaledwie 32 proc., co również stanowi rekord.

Niski popyt krajowy, wysoki poziom zadłużenia

Według Izby Handlowej UE miniony rok charakteryzował się „rosnącą niepewnością” dla europejskich firm w Chińskiej Republice Ludowej. Otwarcie się Chin po pandemii początkowo wywołało falę optymizmu. Jednak, jak określa to Izba, „głębokie problemy strukturalne”, takie jak słaby popyt krajowy, wysokie zadłużenie władz lokalnych i ciągłe wyzwania w sektorze nieruchomości, szybko przyćmiły perspektywy rozwoju. Zaufanie przedsiębiorców zostało również osłabione poprzez sprzeczne komunikaty ze strony chińskiego rządu.

Za największe wyzwania dla swojej działalności przedstawiciele europejskich firm uważają m.in. spowolnienie gospodarcze w Chinach, a także ogólnie słabą gospodarkę światową. Konflikt między USA a Chinami i inne napięcia geopolityczne również zostały wymienione jako główne czynniki. Ponadto coraz większy problem dla przedsiębiorców z UE stanowi na chińskim rynku coraz bardziej zacięta rywalizacja z chińskimi rodzimymi firmami.

Spowolnienie gospodarcze największym wyzwaniem

Podczas gdy wyzwania gospodarcze nasilają się, inne przeszkody biznesowe w Chinach, takie jak wymogi regulacyjne i nieprzewidywalne ustawodawstwo, pozostają na wysokim poziomie. Jedynie 16 proc. respondentów spodziewało się zmniejszenia przeszkód regulacyjnych – to także najniższy wynik w historii.

Ta niekorzystna sytuacja na chińskim rynku ma swoje odzwierciedlenie w decyzjach inwestycyjnych firm. Odsetek respondentów, którzy nadal oceniają Chiny jako najlepsze miejsce docelowe dla obecnych i przyszłych inwestycji, jest niższy niż kiedykolwiek wcześniej i wynosi odpowiednio 15 proc. i 12 proc.

Firmy przenoszą inwestycje

Jak możemy przeczytać w raporcie Izby, firmy cały czas przenoszą inwestycje pierwotnie planowane w Chinach na rynki alternatywne, które są postrzegane jako bardziej przewidywalne, wiarygodniejsze i bardziej przejrzyste. Jednocześnie odsetek respondentów planujących rozszerzyć swoją dotychczasową działalność w Chinach w nadchodzącym roku spadł z 48 proc. do 42 proc. Wiele przedsiębiorstw ogranicza również reinwestycję swoich zysków w Chinach.

Kolejnym narastającym problemem w tym kraju jest nadmierna zdolność produkcyjna w wielu sektorach gospodarki. Ogółem 36 proc. zapytanych zaobserwowało ją w swoich branżach. Kolejne 10 proc. spodziewa się, że taka sytuacja będzie miała miejsce w najbliższej przyszłości. Największy odsetek respondentów (69 proc.) zgłosił nadmierną zdolność produkcyjną w branży budowlanej. Drugi najwyższy odsetek odnotowała branża motoryzacyjna (62 proc.).

Zbyt mały popyt

Trzy piąte respondentów, którzy zgłosili nadmierną zdolność produkcyjną w swojej branży, jako główną przyczynę problemów podało nadmierne inwestycje w produkcję krajową, a także niewielki popyt zarówno na rynku chińskim, jak i globalnym.

W zeszły poniedziałek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przed spotkaniem z głową chińskiego państwa Xi Jinpingiem w Paryżu dała jasno do zrozumienia, że UE nie zamierza dłużej tolerować dotychczasowych chińskich subsydiów i praktyk handlowych. – Ze względu na słaby popyt krajowy Chiny produkują obecnie więcej, niż sprzedają, m.in. dzięki wysokim dotacjom – stwierdziła. Komisja Europejska ogłosiła w zeszłym roku, że rozpatrzy możliwość wprowadzenia sankcji na samochody elektryczne z Chin.

Źródło: t-online

Julia Budka
Julia Budka
Studentka Wydziału Lingwistyki Stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim. W przyszłości tłumacz przysięgły jęz. angielskiego i niemieckiego. Kibic reprezentacji Polski w siatkówkę i piłkę nożną. W wolnych chwilach chętnie sięga po kryminały i powieści historyczne.

INNE Z TEJ KATEGORII

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

Komisja Europejska sprzedaje połowę swoich biurowców

Ponieważ od czasów pandemii znaczna część pracowników Komisji Europejskiej woli pracować zdalnie, podjęto decyzję o radykalnej redukcji biur używanych przez tę instytucję.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Sygnalizacja świetlna oparta na sztucznej inteligencji nie działa. Co poszło nie tak?

W mieście Hamm w Nadrenii Północnej-Westfalii sztuczna inteligencja (SI) miała pomagać w regulacji ruchu drogowego. W tym celu na jednym z tamtejszych przejść dla pieszych zamontowano sygnalizację świetlną opartą na sztucznej inteligencji. Kierowcy jednak skarżą się, że stale wyświetlane jest dla nich światło czerwone. Co poszło nie tak z tym flagowym projektem?
5 MIN CZYTANIA

Ekonomiczne i społeczne skutki polityki klimatycznej w Niemczech

W ostatnich latach ceny energii elektrycznej, ogrzewania i żywności w Niemczech znacznie wzrosły. Najpierw kryzys związany z koronawirusem zakłócił łańcuchy dostaw, następnie wojna na Ukrainie doprowadziła do kryzysu energetycznego. Natomiast to coraz drastyczniejsze środki podejmowane przez niemiecki rząd w celu „ochrony klimatu” są obecnie głównym czynnikiem wzrostu cen.
4 MIN CZYTANIA

Mieszkańcy niemieckich miast żegnają się z gazem ziemnym

Największe niemieckie miasta muszą do 2026 r. przedstawić nowy plan ogrzewania budynków. Gaz ziemny, uważany w Niemczech za „szkodliwy dla planety”, będzie musiał ustąpić miejsca energii geotermalnej lub pompom ciepła.
4 MIN CZYTANIA