fbpx
sobota, 2 marca, 2024
Strona głównaŚwiatJaka będzie światowa gospodarka w 2024 roku?

Jaka będzie światowa gospodarka w 2024 roku?

Gospodarka światowa zwolniła, ale pozostała odporna unikając w tym roku tego, czego wielu się obawiało: recesji spowodowanej inflacją i cenami towarów.

Chociaż szacuje się, że w 2024 r. wzrost gospodarczy będzie jeszcze wolniejszy, to zdaniem analityków najgorsze być może już minęło i przewiduje się, że przeciwne gospodarce wiatry osłabną. Oczekuje się spadku utrzymujących się na wysokim poziomie stóp procentowych, choć inflacja wykazująca tendencję spadkową nadal nie mieści się w docelowym przedziale 2 proc. większości banków centralnych na świecie.

Kluczowa sytuacja geopolityczna

Wielu analityków spodziewa się, że kolejnym poważnym ruchem amerykańskiej Rezerwy Federalnej w 2024 r. w polityce pieniężnej będzie obniżka stóp procentowych, chociaż zdania są podzielone co do tego, kiedy Fed obniży swoją stopę referencyjną i o ile punktów bazowych. Choć poziom inflacji i tendencja spadkowa stóp procentowych będą dobrze wróżyć wzrostowi w drugiej połowie przyszłego roku, wciąż będzie wiele czynników które będą mogły zahamować dynamikę gospodarczą. Napięcia geopolityczne, kondycja gospodarek USA i Chin, zmienność cen ropy naftowej, pogłębiająca się rozbieżność we wzroście, niepokojąco wysoki poziom światowego zadłużenia i rosnące koszty klimatyczne to tylko niektóre z czynników, które zadecydują o tym, czy światowa gospodarka będzie miała w przyszłym roku miękkie lądowanie.

Obawy przed recesją

Cały bieżący rok charakteryzował się słabym wzrostem, przerywanym wstrząsami geopolitycznymi i zagrożeniem nagłym kryzysem bankowym, który groził wykolejeniem wzrostu. Kontynuacja najostrzejszego od dziesięcioleci zacieśniania polityki pieniężnej w celu stłumienia cen konsumpcyjnych również pozbawiła żagle wiatru. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (jak podano w październikowym wydaniu World Economic Outlook) spodziewa się, że w 2023 r. światowy wzrost gospodarczy wyniesie 3 proc. (w 2022 r. – 3,5 proc.) i pozostanie poniżej historycznej średniej światowej wzrostu. W przyszłym roku MFW spodziewa się jeszcze mniejszego, bo 2,9-proc. wzrostu światowego PKB, Bank Światowy szacuje go na poziomie 2,4 proc., a Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju na poziomie 2,7 proc.

Zarówno MFW, jak i Bank Światowy przewidują, że wzrost gospodarczy pozostanie powolny i nierówny, szczególnie w gospodarkach wschodzących i rozwijających się. „Patrząc na rok 2024 przewidujemy, że niepewność będzie się utrzymywać, a w gospodarkach światowych prognozowany jest wzrost poniżej trendu” – stwierdził State Street Global Advisor w swoim raporcie Outlook na rok 2024. Ponadto eskalacja napięć geopolitycznych i ciągłe trudności makroekonomiczne będą w dalszym ciągu wystawiać gospodarki na próbę, a rok 2024 „prawdopodobnie będzie rokiem ciągłych zmian, w którym wiele czynników będzie wywierać presję na ścieżkę globalnego ożywienia” – stwierdziła State Street, jedna z największych firm doradczych na świecie. Choć w przyszłym roku gospodarka światowa będzie rosła w wolniejszym tempie, jest mało prawdopodobne, aby groziła jej recesja.

Pesymistyczne perspektywy

„W zeszłym roku o tej porze panowały powszechne obawy przed recesją, która miała nastąpić w tym roku. Nie tylko do tej recesji nie doszło, ale osiągnęliśmy wzrost PKB powyżej potencjalnego” – powiedziała Nora Szentivanyi, ekonomistka globalna w JP Morgan. Według stanu na czwarty kwartał tego roku gospodarka światowa odnotowuje wzrost na poziomie 2,8 proc. rok do roku. „Myślę, że możemy śmiało powiedzieć, że gospodarka światowa przeszła przez ten rok znacznie bardziej odpornie niż oczekiwano, dzięki silnym fundamentom sektora prywatnego – zdrowym bilansom i odrobinie wsparcia rządowego” – stwierdziła Szentivanyi. Jednak pomimo niedawnych postępów „droga do miękkiego lądowania gospodarczego pozostaje trudna” – powiedział Michael Strobaek, dyrektor ds. inwestycji w szwajcarskim prywatnym banku Lombard Odier.

Do głównych obaw dotyczących przyszłego roku zalicza się geopolityka, przeważająca nad ryzykiem gospodarczym, w następstwie zaostrzenia się wojny Izrael-Gaza lub pogorszenia stosunków USA-Chiny. „Uważamy, że większe zagrożenia w 2024 r. będą miały charakter geopolityczny, który może w większym stopniu zaburzyć oczekiwania” – powiedział William Davies, dyrektor ds. inwestycji globalnych w firmie zarządzającej aktywami Columbia Threadneedle Investments. „Te presje wpływają bezpośrednio na firmy, ponieważ znalezienie alternatywnych dostaw energii lub budowanie nowych łańcuchów dostaw będzie kosztowne”. Jego zdaniem gospodarka światowa „wydaje się podążać ścieżką, którą wyznacza niski lub nawet spowalniający wzrost, spadająca inflacja i wysokie stopy procentowe”.

thenationalnews.com, elpais.com
Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Co nam mówią protesty rolników?

Rolnicy, przy wydatnym wsparciu myśliwych i górników, w ostatnich dniach zablokowali centrum Warszawy i wiele istotnych tras w całym kraju. To największy zryw środowiska w ostatnich latach i część ogólnoeuropejskiej serii manifestacji.
4 MIN CZYTANIA

Kiedy wreszcie skończymy z kosztowną blagą klimatyczną?

Do roku 2030 osiągnięcie tzw. celów zrównoważonego rozwoju, tak chętnie wiązanych z ocieplaniem się klimatu, będzie kosztować każdego mieszkańca w gospodarkach typu zachodniego nawet 2026 dolarów rocznie – oszacowała Konferencja ONZ ds. Handlu i Rozwoju.
2 MIN CZYTANIA

Rozporządzenie przyjęte – Bruksela głucha na postulaty rolników

Bruksela znów pokazała, że co innego mówi, a co innego robi. Mimo protestów rolników i hodowców z całej Europy przeciwko Zielonemu Paktowi i Agendzie 2030, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych, które może mieć katastrofalne skutki dla rolnictwa.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Rozporządzenie przyjęte – Bruksela głucha na postulaty rolników

Bruksela znów pokazała, że co innego mówi, a co innego robi. Mimo protestów rolników i hodowców z całej Europy przeciwko Zielonemu Paktowi i Agendzie 2030, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych, które może mieć katastrofalne skutki dla rolnictwa.
3 MIN CZYTANIA

Brytyjczycy będą zarabiać mniej niż imigranci ?

Brytyjscy pracownicy będą otrzymywać niższe wynagrodzenia niż ich zagraniczni koledzy wykonujący tę samą pracę? Tak twierdzą prawnicy, którzy przeanalizowali nowe regulacje dotyczące wynagrodzeń.
3 MIN CZYTANIA

Ropa nie drożeje mimo niepewnej sytuacji na Bliskim Wschodzie

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę w 2022 r., cena ropy skoczyła do ponad 100 dolarów za baryłkę. Dziś mimo groźby eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie i ataków Huti na statki na Morzu Czerwonym rynki ropy nie odnotowały drastycznych wzrostów. Dlaczego tak się dzieje?
3 MIN CZYTANIA