Małe firmy we Francji mogą mieć nadzieję na 20 mld euro pożyczek, niemieccy pracownicy będą odsyłani na płatny – w niepełnym wymiarze – urlop, w Czechach wsparcie będzie nieco mniej dostępne, Holandia też uszczupliła publiczną pomoc dla borykających się z kryzysem firm. W czasie drugiej fali pandemii firmom wiedzie się gorzej, ale państwa mają znacznie mniej pieniędzy na pomoc.

Europejskie państwa walczą z gospodarczymi skutkami pandemii, dopasowując nakłady finansowe na tę walkę do swoich możliwości. Oprócz obrony dużych przedsiębiorstw, pomoc publiczna koncentruje się także na mikro, małych i średnich przedsiębiorstwach. Przedstawiamy krótki przegląd działań osłonowych, jakie podjęły poszczególne kraje.

Francja

Francuski rząd zamierza pozyskać 20 mld euro pożyczek na zwiększenie kapitału małych firm, które – jak to się we Francji określa – są ofiarami reżimu sanitarnego. Oferuje przy tym gwarancje publiczne w wysokości 2 mld euro. Dzięki temu banki mogą udzielać pożyczek płynnościowych małym i średnim firmom z terminem spłaty co najmniej siedmiu lat i o preferencyjnym oprocentowaniu 3-5 procent w skali roku. W czasie poprzedniej fali pandemii gwarancje rządowe na pożyczki bankowe były znacząco wyższe, bo wynosiły 120 mld euro.

Rząd interweniuje też na rynku pracy. Utrzymaniu zatrudnienia ma służyć rejestrowanie pracowników jako „częściowo bezrobotnych”, przy czym rząd płaci 70 procent podstawowego wynagrodzenia brutto za godziny, które nie zostały przepracowane. Cześć działań rządu została podjęta specjalnie z myślą o osłabionych sektorach hotelarskim i restauracyjnym. Dotacyjny „fundusz solidarności”, który ma funkcjonować co najmniej do końca 2020 roku, pomaga samozatrudnionym oraz małym i średnim przedsiębiorstwom przetrwać pandemię. Próg uprawniający do skorzystania z rządowej dotacji został podwyższony z 50 procent spadku przychodów firmy do 80 procent spadku (w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku).

Wielka Brytania

Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił, że będą nowe środki na wsparcie firm i pracowników dotkniętych lokalnymi restrykcjami. Skonstruowano kilka poziomów pomocy. „Otwarte i walczące” firmy, będące w obszarze tzw. poziomu 2., mogą otrzymać teraz do 2 100 funtów brytyjskich miesięcznie na pracownika. Programem o wartości 1 mld funtów objęto obecnie 150 tysięcy firm, głównie z sektora MŚP. Przedłużono też rządowy program wspierania zatrudnienia oraz program dotacji dla samozatrudnionych, którzy mogą otrzymać wsparcie w wysokości 40 procent ostatnich zarobków.

Niemcy

Niemiecki program urlopowy Kurzarbeit pozwala firmom „odsyłać pracowników do domu”. Jeżeli są singlami, mogą liczyć na czasowe wsparcie w postaci 60 procent swojego wynagrodzenia, a jeśli są rodzicami – na 67 procent. Program ten został przedłużony do końca 2021 roku. W trosce o sektor spożywczy i branżę restauracyjną, dotychczasowy 19-procentowy VAT na produkty dostarczane restauracjom, kawiarniom, pubom itp. został obniżony do 7 procent. Powstał też fundusz dla małych i średnich przedsiębiorstw, który zasilono 50 mld euro oraz specjalny fundusz bezzwrotnych grantów dla małych firm, osób samozatrudnionych oraz freelancerów. Jeszcze inny fundusz, tzw. szybkich pożyczek dla MŚP, rząd zasilił kwotą 500 mld euro.

Czechy

Wznowiono wypłatę tzw. premii odszkodowawczej dla osób prowadzących działalność gospodarczą; dla wspólników wybranych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz dla pracujących na podstawie umowy cywilnoprawnej lub umowy o pracę. Tym razem wsparcie nie będzie już dostępne dla niemal wszystkich. O rządowe pieniądze mogą się ubiegać małe firmy z najbardziej dotkniętych lockdownem branż. Szczególną ochroną objęto branżę rolno-spożywczą. Program Agrocovid Foodstuffs koncentruje się na wspieraniu producentów żywności, szczególnie tych, których produkcja trafia do tzw. publicznego żywienia.

Hiszpania

Firmy, które poniosły straty w wyniku pandemii i lockdownu mogą tymczasowo wysyłać pracowników do domu lub skracać im czas pracy. Rząd Hiszpanii pokrywa wtedy 70 procent wynagrodzenia pracownika za nieprzepracowane godziny, podczas gdy pracodawcy płacą nadal 15-procentową składkę od pensji na ich ubezpieczenie społeczne. Program ten objął obecnie tylko 700 tysięcy osób – w porównaniu z 3,5 milionami w szczytowym okresie pandemii.

Niderlandy

Rząd holenderski skoncentrował się przede wszystkim na branżach i sektorach najmocniej dotkniętych przez Covid-19. Firmy mogą liczyć na comiesięczną rekompensatę w wysokości 4 tys. euro na pracownika. Do pomocy publicznej kwalifikują się te przedsiębiorstwa, które zostały założone przed 15 marca 2020 roku i odnotowały spadek obrotów o ponad 30 procent w stosunku do analogicznego miesiąca roku poprzedniego. Muszą też zatrudniać nie więcej niż 250 pracowników i działać w branży hotelarskiej, turystycznej, w sektorze organizacji eventów, handlu detalicznego żywnością lub tzw. niespożywczym. Do ograniczonego wartościowo wsparcia kwalifikują się te firmy sektora MŚP, których obroty spadły o co najmniej 20 procent.

Jak widać, pomoc publiczna dla MŚP w poszczególnych krajach podczas drugiej fali pandemii nadal jest znaczna, chociaż już nie tak duża, jak podczas pierwszej fali. Jest przy tym kierowana już przede wszystkim do sektorów i branż najbardziej zagrożonych i dotkniętych pandemią.