fbpx
środa, 29 maja, 2024
Strona głównaBiznesFundacje rodzinne pomogą w biznesie

Fundacje rodzinne pomogą w biznesie

Fundacja rodzinna ma wesprzeć polskie firmy zarówno w bieżącym prowadzeniu biznesu, jak i w sukcesji przedsiębiorstwa. Ustawa, która ma ją prawnie umocować, jest na etapie konsultacji społecznych. Potrwają one do końca kwietnia, a nowa ustawa wejdzie w życie prawdopodobnie już od 1 stycznia 2022 roku. Dopracowania wymagają jeszcze przepisy podatkowe, które powinny być tak skonstruowane, by realnie zachęcać do tworzenia fundacji rodzinnych.

O nowej instytucji fundacji rodzinnej rozmawiamy z Dawidem Rejmerem, radcą prawnym i wiceprezesem zarządu Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych (IFR), który z jednej strony podkreśla zalety takiego rozwiązania, ale z drugiej wskazuje na konieczność dopracowania kwestii podatkowych.

Po co zakładać i po co uczestniczyć w fundacji rodzinnej? Są przecież standardowe regulacje normujące, co się dzieje z majątkiem założyciela firmy w razie jego obłożnej i trwałej choroby lub śmierci. Są też dokładne przepisy normujące dziedziczenie.

Dawid Rejmer - zdjęcie

Dawid REJMER: Dotychczasowe rozwiązania są niewystarczające. Niezależnie od formy prawnej prowadzonego biznesu w momencie śmierci dochodzi do dziedziczenia, z którym wiążą się dwa problemy. Przy dziedziczeniu ustawowym mamy do czynienia z rozdrobnieniem majątku. Przy dziedziczeniu testamentowym wskazanie jednego spadkobiercy powoduje, że jest on zobowiązany do wypłaty zachowków, które są liczone od wartości całego majątku (w tym firmy) i płatne na żądanie. Przekazanie biznesu za życia także nie jest rozwiązaniem, ponieważ wszelkie darowizny w gronie najbliższych są doliczane do podstawy obliczenia zachowku. Potrzebna jest instytucja, która będzie akumulowała majątek rodziny, zapobiegnie jego rozdrobnieniu oraz nie spowoduje komplikacji spadkowych. Taką instytucją jest właśnie fundacja rodzinna.

Jakie prerogatywy i kompetencje będzie miał fundator fundacji, a jakie członkowie jego rodziny i beneficjenci?

To od woli fundatora będzie zależał kształt fundacji rodzinnej, w tym przede wszystkim, jaki majątek otrzyma fundacja oraz kto będzie uprawniony do świadczeń z fundacji. Fundator będzie także mógł za życia powoływać i odwoływać zarząd. Wreszcie fundator wskaże, którzy beneficjenci będą zasiadać w zgromadzeniu beneficjentów. Z kolei głównym uprawnieniem beneficjentów jest prawo do świadczeń z fundacji rodzinnej. Ci z beneficjentów, którzy będą zasiadać w zgromadzeniu beneficjentów, będą mieli także uprawnienia w zakresie wyboru audytora fundacji rodzinnej.

Czy po przekazaniu majątku fundatora (całości lub jego części) do fundacji zachowa on nadal kluczowy wpływ na działalność biznesu?

Fundator zachowa wpływ na swój biznes. Będzie mógł powoływać i odwoływać członków zarządu fundacji rodzinnej. Skoro fundacja rodzinna będzie właścicielem np. 100 proc. udziałów w spółce, to tym samym zarząd fundacji rodzinnej będzie uprawniony do wskazania zarządu spółki wniesionej do fundacji rodzinnej. W tym sensie fundator zachowa kontrolę nad swoim majątkiem oraz swoim biznesem.

Kim są beneficjenci w Fundacji i jakie będą ich uprawnienia, a także wpływ na działalność fundacji?

Beneficjent to określona osoba, której podstawowym prawem jest prawo do świadczenia z fundacji rodzinnej. Jednak to od fundatora będzie zależało, na jakich zasadach, pod jakimi warunkami, w jakich terminach i wreszcie w jakiej wysokości świadczenia te będą wypłacane.

Co może stanowić dochody fundacji i jak może wyglądać unormowanie kwestii dywidendy?

Z praktycznego punktu widzenia fundacja rodzinna będzie najczęściej miała dwa źródła dochodów. Po pierwsze dochody z dywidendy i zysków spółek wniesionych do fundacji rodzinnej. Po drugie, dochody pasywne z mienia (głównie czynsze z wynajmu nieruchomości). Projekt zakłada, że dywidendy wypłacone do fundacji rodzinnej będą od razu opodatkowane. To niekorzystne rozwiązanie, ponieważ dywidendy wypłacane do spółki matki mogą korzystać ze zwolnienia od podatku. Pożądane byłoby, aby fundacja rodzinna również była objęta tym zwolnieniem.

Proszę przybliżyć kwestie opodatkowania w fundacji.

Propozycja opodatkowania fundacji rodzinnej wymaga dopracowania. Projekt zakłada obecnie, że efektywnie podatek CIT najpierw zapłaci spółka wniesiona do fundacji, następnie podatek CIT od dywidendy zapłaci fundacja i wreszcie beneficjenci niebędący najbliższą rodziną również zapłacą podatek od świadczeń. Opodatkowanie może efektywnie wynieść aż 47 procent. To za dużo. Konieczne jest opracowanie innego sposobu opodatkowania. Bez tego, projekt może okazać się w praktyce martwy.

Rozmawiał Robert Azembski

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA