fbpx
sobota, 22 czerwca, 2024
Strona głównaKrajNowy raport. Czy liberałowie są liberałami?

Nowy raport. Czy liberałowie są liberałami?

Prawie 20 proc. Polaków ma liberalne poglądy. Jednocześnie ta grupa społeczna nie ma odpowiedniej reprezentacji politycznej i proporcjonalnego do swojej liczebności wpływu na debatę publiczną. Postulaty liberałów są ignorowane. Takie wnioski wypływają z raportu opublikowanego przez Stowarzyszenie Libertariańskie.

Raport „Mój jest ten kawałek podłogi. Liberalna i libertariańska autoidentyfikacja Polaków” powstał w ramach projektu Wolność pod lupą. Nazwą tą działacze Stowarzyszenia Libertariańskiego ochrzcili sfinansowane dzięki zbiórce crowdfundingowej badanie opinii publicznej, które na ich zlecenie przeprowadził Instytut Badań Spraw Publicznych. Celem badania było sprawdzenie, jak duży odsetek Polaków wyraża poparcie dla szeroko pojętych postulatów liberalnych i libertariańskich, z jakich grup społecznych wywodzą się polscy liberałowie i które z wolnościowych postulatów cieszą się wśród nich największym poparciem.

Liberalny elektorat

Jak wyjaśniają autorzy publikacji, elektorat liberalny i libertariański stanowi w Polsce blisko jedną piątą wszystkich uprawnionych do głosowania. Są to częściej osoby w młodym i średnim wieku, z reguły lepiej wykształcone i zarabiające więcej niż przeciętnie, bez wyraźnej przewagi którejkolwiek z płci. Najczęściej popierane postulaty określane jako liberalne to: prawo do wyboru modelu rodziny, neutralność światopoglądowa państwa oraz brak finansowania instytucji religijnych z pieniędzy podatników.

Co ciekawe, polscy liberałowie i libertarianie nie skupiają się wyraźnie wokół jednej partii politycznej. Najczęściej popieranymi partiami są Konfederacja, Koalicja Obywatelska i Polska 2050 (w tej kolejności), jednak osoby deklarujące oddanie w wyborach głosu na którekolwiek z tych ugrupowań stanowią mniejszość. Największy odsetek respondentów nie identyfikuje się bowiem z żadną z partii, co zdaniem badaczy dowodzi istnienia na scenie politycznej wyraźnej luki, którą wypełnić mogłaby formacja o konsekwentnie liberalnym programie, pod którym mogliby podpisać się wyborcy dotychczas uważający się za niereprezentowanych.

Postulaty liberałów

W raporcie czytamy, że „polscy liberałowie chcieliby obniżki podatków zamiast programu 500+, wolności w zakresie wyboru modelu rodziny i stylu życia, finansowania kościołów wyłącznie przez wiernych, obniżki podatków, która sprawi, że będą częściej charytatywnie
wspierać biedniejszych, większej wolności słowa (…)”. To typowe postulaty Konfederacji. Choć na pierwszym miejscu u liberała powinien być postulat wolnego rynku.

Ponadto badani liberałowie „nie wyobrażają sobie (…) opieki medycznej bez wsparcia państwa, przejęcia funkcji państwa przez prywatne firmy, niepodejmowania walki z nierównościami, rezygnacji państwa z zapewniania bezpieczeństwa obywatelom, prymatu wolności nad bezpieczeństwem czy rozwoju technologii bez wsparcia państwa„. To z kolei są typowe postulaty socjalnego państwa reprezentowanego przez PiS.

Źródło: Stowarzyszenie Libertariańskie
Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Prawie co piąty Polak udostępnił dane osobowe w zamian za dodatkowe korzyści

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy 18 proc. Polaków udostępniło dane osobowe w zamian za dodatkowe korzyści. Najczęściej za stałą zniżkę lub jednorazowy rabat na produkty bądź usługi – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów pod patronatem Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
4 MIN CZYTANIA

Jak, gdzie i za ile Polacy planują wakacyjne wyjazdy w kraju

Czy z rodziną czy we dwoje, wyjedziemy na krótko, często więcej niż raz i raczej nad morze. Na noclegi chcielibyśmy wydać nie więcej niż 200 złotych za osobę za noc. Miejsce pobytu wybieramy starannie, przeglądając uważnie oferty wielu obiektów.
4 MIN CZYTANIA

Demografia odporna na finansowe dopalacze. Dzieci to nie koszty, ale inwestycja kapitałowa

Centrum im. Adama Smitha szacuje, że koszt wychowania jednego dziecka w Polsce w roku 2024 (do osiągnięcia osiemnastego roku życia i według stanu na koniec poprzedniego roku) wyniósł 346 tys. zł (1602 zł miesięcznie), a dwójki dzieci wyniósł 579 tys. zł.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA